Nowy, ale nie wspaniały świat

Dwadzieścia lat. Tyle, zdaniem amerykańskiego wywiadu zostało nam, zanim skutki zmian klimatycznych dotkną każde państwo świata. Dzieci, urodzone w tym roku nie poznają już świata, w jakim dorastali ich rodzice. I tym razem, upływ czasu nie będzie mieć nic wspólnego ze zmianą na lepsze.  

Raport o stanie świata

Niedawno światło dzienne ujrzał ostatni raport „Global Trends”, amerykańskiej Krajowej Rady Wywiadu (National Intelligence Council – NIC).  Są to prognozy, dotyczące tego, w jakim kierunku mogą potoczyć się losy świata w dłuższej perspektywie. Autorzy raportu zaznaczają, że już niebawem będziemy musieli mierzyć się z coraz większą liczbą globalnych wyzwań, począwszy od chorób, przez zmiany klimatyczne, po zakłócenia spowodowane nowymi technologiami i kryzysami finansowymi

Globalne skutki pandemii

Wizja, jaka wyłania się z dokumentu jest niepokojąca. Rysuje ona przyszłość ludzkości po pandemii. Będziemy musieli radzić sobie ze skutkami zmian klimatycznych, masowymi migracjami, rywalizacją dwóch największych mocarstw – Chin i Stanów Zjednoczonych. Mocno da się we znaki także chaos informacyjny i fake newsy. 

System międzynarodowy – w tym organizacje, sojusze, zasady i normy – nie jest skonstruowany odpowiednio, by sprostać narastającym globalnym wyzwaniom czytamy w dokumencie.

Autorzy raportu podkreślają, że skutki pandemii i globalnego ocieplenia będą ogromnym wyzwaniem. Pojawić się mogą nowe konflikty, a nawet niedobory żywności i fale masowej przemocy. 

W ciągu następnych 20 lat skutki zmiany klimatu, wyższych temperatur, podniesienia się poziomu morza i ekstremalnych zjawisk pogodowych będą miały wpływ na każdy kraj, a nieproporcjonalnie wysokie koszty spadną na kraje rozwijające sięwskazuje raport

Układ zmian

Z raportu wynika, że że w przyszłości Unia Europejska może zostać zdominowana przez partie ekologiczne i położy większy akcent na zrównoważony rozwój. Chiny mają wspierać ten trend, aby stłumić niepokoje w miastach dotkniętych głodem. NIC wskazuje, że unijne pakiety gospodarcze Funduszu Odbudowy w związku z epidemią, mogą pozytywnie wpłynąć na dalszy rozwój integracji europejskiej.

Prognozy pełne niepokoju

Niestety, historia pokazuje, że “Global Trends” ma niemałą sprawdzalność.

2008 roku raport przewidywał, że do 2025 roku dolar amerykański przestanie być główną światową walutą, a niedobory surowców, żywności i wody staną się bezpośrednią przyczyną wybuchu nowych, poważnych konfliktów.

13 lat temu prognozował, iż do trzeciej dekady XXI zahamowany zostanie postęp demokracji i pojawić się może ryzyko, że w niektórych krajach władzę przejmą przestępcze gangi i mafie. Ostatni z raportów, z roku 2017, ostrzegał przed możliwością wystąpienia globalnej epidemii i spowodowanymi przez nią zakłóceniami w transporcie oraz kryzysami gospodarczymi.

Źródło: Mateusz Obremski (PAP)