Ochrona środowiska Otruto bielika, błotniaki i kruki 01 czerwca 2020 Ochrona środowiska Otruto bielika, błotniaki i kruki 01 czerwca 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Peru przyznaje pszczołom prawa. Europa wciąż szuka sposobu na ochronę zapylaczy Podczas gdy w Europie dzikie pszczoły dopiero trafiają na listy gatunków zagrożonych, w Peru podsunięto się o krok dalej – przyznano im realne prawa i możliwość sądowej ochrony siedlisk. Decyzja peruwiańskich władz wynika z ogromnej roli środowiskowej, jaką pszczoły odgrywają w lokalnych ekosystemach i pokazuje, że przyszłość bioróżnorodności zależy od śmiałych rozwiązań prawnych. Ekologia System kaucyjny: koniec okresu przejściowego. Czy zwracanie opakowań się opłaca? Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce kończy się okres przejściowy systemu kaucyjnego. Butelki plastikowe, puszki metalowe i szklane butelki wielokrotnego użytku trafiają do obrotu wyłącznie z oznaczeniem kaucji, a każdy konsument, który je zwraca, może odzyskać kilkaset złotych rocznie. To nie tylko krok w stronę ochrony środowiska, ale także finansowa zachęta do zmiany konsumpcyjnych nawyków w celu ochrony domowego budżetu. W sobotę 30 maja na polu w Wielowsi znaleziono aż 9 martwych ptaków – 6 kruków, 2 błotniaki i 1 bielika. Przyczyną ich śmierci najprawdopodobniej było otrucie – w pobliżu znajdowało się porozrzucane mięso. Reklama Wszystkie otrute ptaki należą do gatunków chronionych. Błotniaki stawowe objęte są ochroną ścisłą, natomiast bielika wpisano do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt, czyli rejestru najbardziej zagrożonych gatunków w Polsce. Policja wszczęła postępowanie Martwe ptaki znaleziono w sobotę na polach w Wielowsi w powiecie ostrowskim (woj. wielkopolskie). Po przybyciu na miejsce pracownicy „Schroniska dla Zwierząt Krotoszyn”, stwierdzili, że ptaki najprawdopodobniej zostały otrute. O zdarzeniu poinformowano policję, która wszczęła postępowanie w tej sprawie. – Ptaki i resztki mięsa zabezpieczono do czasu przewiezienia ich do Instytutu Patomorfologii i Weterynarii Sądowej we Wrocławiu – poinformowało Schronisko na swoim koncie na Facebooku. Jak podkreślają pracownicy schroniska, rozkładanie skażonego mięsa jest przestępstwem przeciwko środowisku, które podlega karze więzienia. Kiedyś wnyki, dziś trucizna Sekcja zwłok ptaków i analiza próbek rozrzuconego mięsa ma zostać przeprowadzona w tym tygodniu. Badania pozwolą ustalić rodzaj i ilość substancji chemicznej, którą otruto ptaki. Nie wiadomo jednak czy to właśnie one były bezpośrednim celem truciciela, albo czy chodziło o inne zwierzęta. – Kiedyś wystawiano pułapki i wnyki, dzisiaj – przez to, że różne środki chemiczne są powszechnie dostępne w sprzedaży – podrzuca się otrute mięso. Taki sprawca zupełnie nie ma kontroli nad tym, co wytruje. Zwierząt chętnych na padlinę jest w bród – mówił w Gazecie Wyborczej Tadeusz Mizera z Komitetu Ochrony Orłów. https://www.facebook.com/schroniskokrotoszyn/posts/2942058322516494 Źródło: rmf24.pl, poznań.wyborcza.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.