Wiadomości OZE Pierwszy autonomiczny, w pełni elektryczny kontenerowiec niebawem wypłynie na morze 08 sierpnia 2017 Wiadomości OZE Pierwszy autonomiczny, w pełni elektryczny kontenerowiec niebawem wypłynie na morze 08 sierpnia 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Pierwszy bezzałogowy, w pełni autonomicznie sterowany statek wypłynąć ma w swój dziewiczy rejs pod koniec roku 2018. Zbudowany przez Norwegów statek Yara Birkeland nazywany jest często „Teslą wśród mórz”, jako że jest to pojazd zasilany w pełni elektrycznie. Reklama Ten wart 25 milionów dolarów prototyp swoje pierwsze rejsy odbędzie jak zwykły statek załogowy. W 2019 roku człowiek nadal będzie zaangażowany w sterowanie pojazdem, gdyż statek będzie zdalnie monitorowany i sterowany. Dopiero od 2020 roku pojazdy te pływać będą w pełni autonomicznie. Yara Birkeland ma mieć ładowność około stu standardowych kontenerów. Statek jest budowany przez dwie norweskie firmy – rolniczego giganta Yara International i firmę technologiczną Kongsberg Gruppen. Od 2018 roku statek ma trafić na swoją docelową trasę – transportowanie nawozu wzdłuż fiordów. Przeznaczona mu trasa ma około 60 kilometrów i kończy się w porcie w Larviku. Statek powinien znacznie zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych, gdyż Yara Birkeland realizować będzie zadanie 40 tysięcy ciężarówek poruszających się z fabryki nawozów do Larviku w południowej Norwegii. Chcemy zerowej emisji – mówi twardo Petter Ostbo, szef działu produkcyjnego w Yara International –nawet jeżeli okazałoby się, że zmiany klimatyczne nie są prawdziwe, to czyste źródła energii są obecnie tańsze niż konwencjonalne, oparte o paliwa kopalne. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.