Polska Policja ds. zwierząt? Systemowe rozwiązania mogą pomóc je chronić 18 grudnia 2019 Polska Policja ds. zwierząt? Systemowe rozwiązania mogą pomóc je chronić 18 grudnia 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Na początku grudnia rozmawiano w Sejmie o systemowej ochronie praw zwierząt. Pomysły są rozmaite. Jednym z nich jest powołanie policji ds. zwierząt i zakaz występów dzikich zwierząt w cyrkach. Reklama Nowe przepisy dotyczące surowszych kar za okrucieństwo wobec zwierząt już obowiązują – porzucenie psa jest traktowane jak znęcanie się nad zwierzęciem, będzie zagrożone karą do trzech lat więzienia. Jeśli właściciel w wyjątkowo okrutny sposób znęcał się nad zwierzęciem i je porzucił, maksymalna kara to pięć lat więzienia. Grzywna może wynieść z kolei nawet 100 tys. zł (z przeznaczeniem na cele dobroczynne). Obrońcy praw zwierząt od dawna apelowali o zaostrzenie kar. Na początku grudnia w Sejmie rozpoczęła się debata o systemowych rozwiązaniach, które miałyby pomóc w jeszcze lepszej ochronie praw zwierząt. Prowadzi je nowy Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt. Pomysły są rozmaite – to na przykład powołanie rzecznika praw zwierząt lub policji ds. zwierząt. Działacze i politycy zastanawiają się także nad zakazem występów dzikich zwierząt w cyrkach. W przyszłym roku ma odbyć się kongres ds. zwierząt, podczas którego zostaną zaprezentowane propozycje zmian w polskim prawie. – Chcemy zbudować azyl dla zwierząt z konfiskat, gdzie trafiłyby np. uratowane niedawno tygrysy. Zastanawiamy się, czy nie rozbudować dla tego celu poznańskiego zoo, gdzie zajęto się tygrysami – mówi „Gazecie Wyborczej” posłanka Katarzyna Piekarska z KO, przewodnicząca zespołu. – Myślimy o wprowadzeniu zakazu trzymania psów na łańcuchach, występów dzikich zwierząt w cyrkach oraz hodowli na futra. Planujemy również znieść moratorium na odstrzał kilkunastu gatunków ptaków, które przypominają te znajdujące się pod ochroną. W efekcie myśliwi odstrzeliwują ptaki zagrożone wyginięciem. Konrad Kuźmiński z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt zwraca uwagę także na problem bezdomności zwierząt. – Trzeba skupić się m.in. na zapewnianiu opieki bezdomnym zwierzętom. Gminy mają często podpisaną umowę ze schroniskami oddalonymi o 400 km. Przecież jeśli komuś ucieknie pies i zostanie odłowiony, to ilu właścicieli pojedzie po niego na drugi kraniec Polski? Gminy powinny podpisać umowy ze schroniskami oddalonymi maksymalnie o 50 km – przekonuje Kuźmiński. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.