Battery-switching device promises more road time for Tesla, Leaf drivers

Przedsiębiorstwa z Niemiec szukają w naszym kraju dostawców ogniw litowo-jonowych

W przyszłym tygodniu minister gospodarki Niemiec, Peter Altmaier, rozmawiać będzie z przedstawicielami polskiego rządu. Jednym z tematów ma być produkcja ogniw do samochodów elektrycznych w naszym kraju.

Niemiecki „Die Welt” podał, że niemiecki rząd, mimo prób, nie był w stanie uruchomić masowej produkcji ogniw do samochodów elektrycznych w swoim kraju. Dlatego też alternatywnego miejsca szuka na wschodzie. Wizyta Altmaiera ma być pierwszym krokiem do uruchomienia produkcji tego rodzaju ogniw w naszym kraju.

Jak donosi „Rzeczpospolita” minister gospodarki rozmawiać będzie między innymi z Jadwigą Emilewicz – ministrem przedsiębiorczości i technologii w naszym rządzie, a także z ministrem energii, Krzysztofem Tchórzewskim.

Uruchomienie fabryki ogniw nad Wisłą zapowiedziała firma LG Chem. Chce ona w swojej fabryce pod Wrocławiem rozwinąć produkcję wysokowydajnych ogniw m.in. do aut elektrycznych. W swoich pojazdach zamierza montować je niemiecki Volkswagen. Pod Wrocławiem produkowanych ma ich być do 100 tysięcy rocznie.

Nie są to jedyne inwestycje w tym sektorze w Polsce. Na Dolnym Śląsku fabrykę elektrolitu do baterii litowo-jonowych chce postawić chińska firma Zhangjiagang Guotai- Huarong New Chemical.

źródło: cire.pl

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Kupa plastiku, czyli co z nas wychodzi

Rocznie 8 milionów ton plastiku trafia do oceanu. Gdy już znajdzie się w wodzie, rozpada się na kawałki. Najmniejsze jego cząstki mają mniej niż 5 milimetrów, a część z nich jest niewidoczna gołym okiem. Niektóre fragmenty pozostają zawieszone na różnych głębokościach, inne trafiają do organizmów morskich – ryb i skorupiaków. Te drobinki plastiku prędzej czy później dostarczy na nasz stół dorsz, łosoś albo pyszne krewetki.