Wiadomości OZE Przyszłość sportów motorowych w Formule E? 21 lutego 2019 Wiadomości OZE Przyszłość sportów motorowych w Formule E? 21 lutego 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Ceny paliw rosną, kierowcy patrzą na auta elektryczne. Rynek zaczyna się zmieniać Wzrost cen paliw na globalnym rynku zaczyna wpływać na decyzje zakupowe konsumentów, zwiększając zainteresowanie elektromobilnością. Historia pokazuje, że utrzymujący się wzrost cen paliw może skutecznie wpłynąć na nawyki zakupowe i układ sił w przemyśle motoryzacyjnym. Elektromobilność Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców. Od zera do setki w mniej niż 3 sekundy. To nie osiągi bolidu Formuły 1, lecz wynik, jaki osiąga maszyna Formuły E, czyli elektryczna wyścigówka. Reklama Literka „E” w nazwach modeli oznacza całkowicie elektryczne samochody poruszające się na trasach międzynarodowych. Podobnie sprawy mają się w autach wyścigowych. Samochody Formuły E wyglądają jak samochody Formuły 1. Najnowsza ich generacja bardziej przypomina jednak Batmobil. Od zera do setki bolidy Formuły E przyspieszają w około 2,7 sekundy. Są to osiągi bardzo konkurencyjne nawet w porównaniu do najszybszych bolidów z napędem rakietowym. Dla pokoleń fanów wyścigów najważniejsza jest jednak nie tylko prędkość, ale i dźwięk. Wielu z nich wydaje się, że odgłos samochodów elektrycznych nie może zastąpić ryku silnika spalinowego, charakterystycznego dla sportów motorowych. – To skowyt i szum – mówi Steve Page, dyrektor generalny Sonoma Raceway. – To jest zupełnie inny dźwięk i prawdopodobnie dopiero kolejne pokolenie oswoi się z nim – dodaje. Tymczasem wielkie koncerny samochodowe dostrzegają już potencjał elektrycznej branży sportów motorowych. Ford ogłosił niedawno, że w niedalekiej przyszłości przyjrzy się Formule E. Technologia opracowywana na torach z pewnością szybko znajdzie więc swoje zastosowanie w autach trafiających do salonów. źródło: kqed.org, foto: FIA Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.