Wiadomości OZE Przyszłość sportów motorowych w Formule E? 21 lutego 2019 Wiadomości OZE Przyszłość sportów motorowych w Formule E? 21 lutego 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Ładowanie EV od 10% do 70% baterii w 5 minut. Chiny wprowadzają moc megawatową Chińscy producenci pojazdów elektrycznych chcą dostarczyć swoim klientom ultraszybkie ładowanie akumulatorów w czasie porównywalnym z tradycyjnym tankowaniem paliwa. Rywalizacja o skrócenie czasu postoju do kilku minut ma zażegnać obawy kierowców o zasięg i ożywić popyt na rynku. Technologia ładowania megawatowego wiąże się jednak z istotnymi wyzwaniami inżynieryjnymi. Elektromobilność Transformacja na polskich drogach. Dzień bez Samochodu wstępem do Kongresu Nowej Mobilności 2026 Zwieńczeniem Europejskiego Tygodnia Mobilności jest przypadający 22 września Dzień bez Samochodu. W wielu miastach transport jest darmowy. Od zera do setki w mniej niż 3 sekundy. To nie osiągi bolidu Formuły 1, lecz wynik, jaki osiąga maszyna Formuły E, czyli elektryczna wyścigówka. Literka „E” w nazwach modeli oznacza całkowicie elektryczne samochody poruszające się na trasach międzynarodowych. Podobnie sprawy mają się w autach wyścigowych. Samochody Formuły E wyglądają jak samochody Formuły 1. Najnowsza ich generacja bardziej przypomina jednak Batmobil. Od zera do setki bolidy Formuły E przyspieszają w około 2,7 sekundy. Są to osiągi bardzo konkurencyjne nawet w porównaniu do najszybszych bolidów z napędem rakietowym. Dla pokoleń fanów wyścigów najważniejsza jest jednak nie tylko prędkość, ale i dźwięk. Wielu z nich wydaje się, że odgłos samochodów elektrycznych nie może zastąpić ryku silnika spalinowego, charakterystycznego dla sportów motorowych. – To skowyt i szum – mówi Steve Page, dyrektor generalny Sonoma Raceway. – To jest zupełnie inny dźwięk i prawdopodobnie dopiero kolejne pokolenie oswoi się z nim – dodaje. Tymczasem wielkie koncerny samochodowe dostrzegają już potencjał elektrycznej branży sportów motorowych. Ford ogłosił niedawno, że w niedalekiej przyszłości przyjrzy się Formule E. Technologia opracowywana na torach z pewnością szybko znajdzie więc swoje zastosowanie w autach trafiających do salonów. źródło: kqed.org, foto: FIA Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.