Rezolucja PE: walka z kryzysem klimatycznym to priorytet

Parlament Europejski daje kolejny sygnał, że walka z kryzysem klimatycznym to w tej chwili największe wyzwanie zachodnich społeczeństw. Przyjął właśnie rezolucję w tej sprawie. 

Rezolucja dotyczy sytuacji klimatycznej i środowiskowej – jest w niej punkt o „klimatycznym stanie wyjątkowym”. W tej sprawie zagłosowało 673 posłów, 429 było za, 225 przeciw, a 19 wstrzymało się od głosu.

Celem Unii Europejskiej jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. o 40 proc. W treści jest wezwanie Komisji Europejskiej i innych państw o podjęcie wszelkich działań, by ograniczyć wzrost średniej globalnej temperatury do 1,5 stopnia Celsjusza. Porozumienia paryskie mówią o tym, by cel ten osiągnąć poprzez tzw. neutralność emisyjną. Co to oznacza? Chodzi o równowagę pomiędzy emisjami CO², a pochłanianiem CO² do atmosfery. Parlament Europejski już w marcu 2019 r. wezwał kraje do szybkich działań, które miałyby ograniczyć emisję do 2030 r., tak by osiągnąć neutralność w 2050 r.

Szwecja przyjęła uchwałę, w której zobowiązała się do osiągnięcia neutralności do 2045 r., a Francja i Wielka Brytania – do 2050r.

Z jednej strony politycy uchwalają nowe rezolucje, z drugiej – wciąż mówi się o planach budowy nowych elektrowni (m.in. w Polsce). Ostatnio aktywiści Greenpeace wzywali zarząd elektrowni Neurath w Niemczech do zamknięcia swoich bloków. Neurath emituje rocznie 32 mln ton CO² i jest jednym z największych trucicieli w Europie. Premier Peter Altmaier deklarował 10 miesięcy temu, że Niemcy odejdą od węgla. Od tamtej pory nie podjął ani jednej decyzji związanej z zamknięciem któregokolwiek z bloków elektrowni. Czy rezolucja PE trafi do polityków? Czasu na zatrzymanie katastrofy jest coraz mniej.