Wiadomości OZE Rzym chce zakazać samochodów na olej od 2024 roku 09 marca 2018 Wiadomości OZE Rzym chce zakazać samochodów na olej od 2024 roku 09 marca 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Rzym dołącza do miast zakazujących używania aut napędzanych silnikiem diesla. Władze miasta podjęły decyzję, że o 2024 roku na jego terenie nie będzie można się nimi poruszać. To ważna informacja, ponieważ 2/3 samochodów sprzedanych w zeszłym roku we Włoszech to diesle. Rzym od dawna boryka się z zanieczyszczeniem powietrza, więc rezygnacja z aut z silnikiem na olej napędowy jest dobrym krokiem do zmiany sytuacji. Na podobny mogą się teraz zdecydować władze niemieckich miast. Rzym jest jednym z najbardziej przeludnionych miast świata, głównie z uwagi na ogromną ilość odwiedzających go turystów i infrastrukturę niedostosowaną do ruchu kołowego. W Rzymie i w jego bezpośrednich okolicach nie ma w zasadzie żadnego przemysłu, więc za zanieczyszczenie powietrza odpowiadają tylko i wyłącznie samochody. Smog jest zagrożeniem nie tylko dla zdrowia ludzi, ale także dla starożytnych budynków i pomników. Władze Rzymu już od lat próbują walczyć z zanieczyszczeniami, np. ograniczając ilość aut wjeżdżających do miasta – w jeden dzień poruszać mogły się samochody z nieparzystymi numerami rejestracyjnymi, a w kolejny z parzystymi. Niestety żadna z tych taktyk nie przyniosła spodziewanych rezultatów, ponieważ większość nie przestrzegała zakazów. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.