Depesze Susza, parowanie i erozja. Wady miliardowej inwestycji w Zbiornik Wielowieś Klasztorna 16 marca 2026 Depesze Susza, parowanie i erozja. Wady miliardowej inwestycji w Zbiornik Wielowieś Klasztorna 16 marca 2026 Przeczytaj także Depesze Beta-glukany zamiast pestycydów. Na UJ stworzono broń przeciw grzybom bez toksyn Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracowali preparat, który może stać się efektywnym środkiem przeciwgrzybowym dla roślin uprawnych. Rozwiązanie w pełni bazuje na substancjach pochodzenia naturalnego, co oznacza, że potencjalnie może znaleźć zastosowanie zarówno w masowych uprawach rolnych, jak i ekologicznych. Depesze Rezerwat Madohora w Beskidzie Małym będzie poszerzony? RROP wydała pozytywną decyzja Regionalna Rada Ochrony Przyrody w Katowicach zatwierdziła 4 marca projekt powiększenia rezerwatu „Madohora” w Beskidzie Małym. O ochronę terenu od lat walczą społecznicy, naukowcy i samorządowcy. Teren ma kluczowe znaczenie dla poprawy sytuacji dostaw wody pitnej w regionie. Koalicja Ratujmy Rzeki (KRR) alarmuje, że powrót do planów budowy Zbiornika Wielowieś Klasztorna na Prośnie to kosztowna i nieskuteczna odpowiedź na rosnące zagrożenia suszą i powodzią. Inwestycja, której koszt szacowany jest na ponad 1 mld zł, nie tylko nie rozwiąże problemów wodnych regionu, ale może je pogłębić – zarówno środowiskowo, jak i ekonomicznie. Reklama Zbiornik nieskuteczną ochroną Zdaniem KRR powtarzane hasło, że „zbiornik zapewni ochronę przed suszą i powodzią”, jest nie poparte żadną analizą i jest nieprawdą. Zbiorniki wielofunkcyjne realnie redukują falę powodziową głównie tuż poniżej zapory – ich wpływ maleje wraz z odległością. Tymczasem, według założeń, planowana inwestycja miałaby chronić m.in. Kalisz oddalony o ok. 20 km. Do dziś nie przedstawiono precyzyjnych wyliczeń, o ile centymetrów zbiornik obniży poziom fali powodziowej podczas tzw. powodzi stuletniej. Dziś naukowcy i organizacje ekologiczne wiedzą, że duże zbiorniki na rzekach nie są – wbrew zapewnieniom – rozwiązaniem problemów braku wody oraz powodzi. (…) Politycy, którzy decydują o środkach publicznych winni to wiedzieć i przeznaczać pieniądze na rzeczywistą retencję wody w krajobrazie, która jest odpowiedzią na rosnące w XXI wieku problemy wodne – mówi Radosław Gawlik, prezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA, ekspert Koalicji Ratujmy Rzeki. 4 tys. lokalizacji pod elektrownie wodne i 5 tys. obiektów do likwidacji. Sprzeczne sygnały dla rzek Wady projektu W kontekście suszy projekt również budzi poważne wątpliwości. Planowany zbiornik ma być płytki (ok. 3 m głębokości), co oznacza wysokie straty wody przez parowanie. Może to pogłębić deficyt wody w już dziś przesuszonej Wielkopolsce. Dodatkowo poniżej zapory nastąpi erozja dna rzeki i dalsze obniżanie poziomu wód gruntowych. Koalicja wskazuje także na nieuchronne skutki środowiskowe: wycinkę 230 ha lasów, zniszczenie 165 ha torfowisk, przerwanie korytarza ekologicznego doliny Prosny oraz wysokie ryzyko eutrofizacji zbiornika – co potwierdzają doświadczenia ze Zbiornika Szałe pod Kaliszem. Analiza ekonomiczna wykonana przez KRR pokazuje, że wskaźnik korzyści do kosztów inwestycji wynosi 0,02, co oznacza zwrot 2 groszy z każdej zainwestowanej złotówki. To pokazuje na zupełną nieracjonalność ekonomiczną tej inwestycji. W wielu krajach projekty z wynikiem poniżej 1 nie otrzymują finansowania publicznego. Co zamiast zapory? Zamiast budowy zapory Koalicja postuluje inwestycje w renaturyzację Prosny i jej dopływów, odtwarzanie retencji krajobrazowej, modernizację systemów melioracyjnych w kierunku nawadniania oraz ograniczenie zanieczyszczeń rolniczych i komunalnych. To rozwiązania zgodne z Ramową Dyrektywą Wodną i unijnym rozporządzeniem Nature Restoration Law, a zarazem realnie zwiększające odporność regionu na zmiany klimatu. Zobacz też: Azja zagrożona konfliktem o wodę. Indie i Chiny ścierają się o budowę tam na Brahmaputrze Źródła: KRR, Eko-Unia Fot. Canva (Roman Biernacki) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.