Ochrona środowiska Sztuczna inteligencja chroni zagrożony gatunek łososia 29 sierpnia 2022 Ochrona środowiska Sztuczna inteligencja chroni zagrożony gatunek łososia 29 sierpnia 2022 Przeczytaj także Ochrona środowiska Polowanie na gęś zbożową w Polsce. Spadek populacji i problemy w identyfikacji ptaków W Polsce nadal dopuszczalne jest polowanie na gęś zbożową, mimo że jej populacja w Europie spada. Naukowcy zwracają uwagę, że obowiązujące regulacje nie nadążają za aktualnym stanem wiedzy. W praktyce myśliwi mają ograniczone możliwości rozróżnienia gatunków gęsi w trakcie polowań. Ochrona środowiska Koralowce z Indonezji zatrzymane w Polsce. Centralny Azyl dla Zwierząt w praktyce Projekt Centralnego Azylu dla Zwierząt w Lesznowoli (woj. mazowieckie) wchodzi w kolejny etap przygotowań. Pod koniec marca 2026 roku podpisano umowę na opracowanie dokumentacji projektowej, co formalnie rozpoczyna proces inwestycyjny. Budowa ośrodka planowana jest na lata 2028-2031, jednak liczba interwencji już dziś pokazuje, że taka infrastruktura jest pilnie potrzebna. Huawei stworzył technologię, która za pomocą algorytmów identyfikuje inwazyjną rybę przepływającą przez norweskie rzeki. W ten sposób sztuczna inteligencja chroni zagrożony gatunek łososia atlantyckiego. To pierwszy tego typu wynalazek na świecie. Reklama Spis treści ToggleSztuczna inteligencja chroni zagrożony gatunek łososia Dziki łosoś atlantycki może wkrótce zniknąć z norweskich rzekGorbusz – inwazyjny gatunek łososia pacyficznegoJak algorytm rozpoznaje gatunek inwazyjny? Sztuczna inteligencja chroni zagrożony gatunek łososia Huawei stworzyło technologię, która za pomocą sztucznej inteligencji kontroluje przepływy dzikiego łososia atlantyckiego, chroniąc go przed inwazyjną rybą. Technologia oparta jest na systemie klasyfikacji zwierząt, które przepływają przez specjalną rampę. Ryby gatunków inwazyjnych są blokowane, a następnie kierowane do specjalnego zbiornika. Przepływ przez korytarz w rzece Storelva w Norwegii. Źródło: huawei.com System został niedawno wdrożony w dolnym ujściu rzeki Storelva w Norwegii. Instalacja ma 12 metrów długości i została wdrożona we współpracy z agencją ochrony środowiska BJFF. Dzięki temu zagwarantowane zostało, że technologia jest przyjazna dla lokalnej społeczności i przyrody. Instalacja systemu chroniącego łososia atlantyckiego. Źródło: huawei.com/ Bendik Skogli To wyjątkowa innowacja, zarówno w Norwegii, jak i na całym świecie. Dzięki temu zaawansowanemu technologicznie rozwiązaniu mamy pełną kontrolę nad rzeką. Lokalni zarządcy rzek oraz lokalne i centralne administracje wzdłuż wybrzeża również wykazały duże zainteresowanie projektem – powiedział Geir Kristiansen, prezes BJFF. Dlaczego powstała taka technologia? Dziki łosoś atlantycki może wkrótce zniknąć z norweskich rzek Norwegia to raj dla dzikich łososi atlantyckich. Rzeki tego kraju skandynawskiego są największym na świecie skupiskiem tego gatunku ryb. Jednak w ciągu ostatnich dekad populacja łososia atlantyckiego spadła aż o ¼. Co jest przyczyną? Zagrożeniem dla łososi atlantyckich jest migrujący w te strony od połowy ubiegłego wieku gatunek łososia pacyficznego – gorbusza. Został on wprowadzony do rosyjskiej części Morza Białego, ale bardzo szybko zaczął zagrażać innym gatunkom zakłócając łańcuchy pokarmowe i rozprzestrzeniając choroby. Kuzyn łososia atlantyckiego jest obecnie jego największym rywalem w poszukiwaniu pożywienia oraz siedlisk. Gorbusz – inwazyjny gatunek łososia pacyficznego Gorbusz jest agresywny i ma wysokie wskaźniki reprodukcyjne, co przyczynia się do bardzo szybkiego wzrostu jego populacji. W 2021 roku ten gatunek stanowił aż 57% wszystkich złowionych łososi w Norwegii. Od 2019 roku jego liczba wzrosła z 13 900 do 111 700 osobników. Grobusz. Źródło: Wikimedia Commons Co więcej, rozkładający się łosoś pacyficzny zmniejsza zawartość tlenu w rzekach, zwiększając stężenie azotu, co jest poważnym zagrożeniem dla życia dzikich łososi atlantyckich. Jak algorytm rozpoznaje gatunek inwazyjny? Rozróżnienie inwazyjnego gatunku łososia pacyficznego od rodzimego łososia atlantyckiego nie należy do najłatwiejszych zadań. Na ten moment, aby chronić populację dzikich łososi, nurkuje się na dna rzeczne i identyfikuje gorbusza. To sprawia, że wiele z ryb jest pomijanych, co utrudnia monitorowanie sytuacji. Rozwiązaniem tego problemu ma być technologia Huawei. Sztuczna inteligencja za pomocą oceny obrazu z kamery w czasie rzeczywistym identyfikuje gatunki i odsiewa te, które zagrażają innym, a dodatkowo monitoruje zarybienie, a także migracje. Skuteczność algorytmu w rozpoznawaniu dzikiego łososia atlantyckiego wynosi ponad 90%. Instalacja systemu dywersji w wzburzonej rzece jest niezwykle trudnym zadaniem. Byłem pod wrażeniem wysiłków naszych partnerów, BJFF i lokalnej społeczności. Tutaj ludzie dążą do udowodnienia roli, jaką dobre zarządzanie ma w ratowaniu rzek przed katastrofami ekologicznymi – powiedział Vegard Jenner, dyrektor techniczny Huawei Norway. Źródło: huawei.com, newatlas.com Fot. główna: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.