Indonezja w ogniu

Na zdjęciach satelitarnych widać, jak nad Indonezją, a także Singapurem i Malezją, unosi się trujący dym. Pojawiające się od kilku tygodni raporty o stale pogarszającej się jakości powietrza zmusiły władze do tymczasowego zamknięcia tysięcy szkół. Nad indonezyjską prowincja Jambi niebo stało się czerwone.

Potencjał OZE w Indonezji kilkunastokrotnie przewyższa roczne zapotrzebowanie. Wciąż są tam jednak marginalizowane

W Dżakarcie i na Jawie Zachodniej notowane jest coraz wyższe zanieczyszczenie powietrza. Tymczasem cała Indonezja do produkcji energii wciąż wykorzystuje przede wszystkim paliwa kopalne. Okazuje się, że położenie geograficzne archipelagu sprawia, iż potencjał energetyki odnawialnej stanowi kilkunastokrotność zużycia. Dlaczego nie jest on wykorzystywany?

Indonezja mobilizuje 20 tysięcy mieszkańców do zbierania plastikowych śmieci

W Indonezji zużywa się 10 miliardów plastikowych toreb rocznie. Kraj ten zajmuje drugie miejsce na świecie, jeśli chodzi o produkcję plastikowych śmieci. Aby rozwiązać ten problem, zebrało się tysiące ochotników, którzy wzięli udział w jednej z największych zbiórek tych odpadów. Wydarzenie miało edukować mieszkańców i promować recykling, szczególnie wśród osób młodych.

Woda dużym zagrożeniem dla Jakarty

Jakarta to jedno z największych miast na świecie, którego powierzchnia z roku na rok maleje. Przyczyną tego zjawiska jest codzienne pobieranie wody z warstw wodonośnych przez Indonezyjczyków, co powoduje zapadanie się ziemi. Sytuacji nie ułatwia fakt, że stolica Indonezji została wybudowana na terenach bagiennych. Problem jest na tyle poważny, że lokalne władze zaczęły szukać efektywnych rozwiązań, lecz na ich wdrożenie nie pozostało zbyt dużo czasu. Szacuje się, że do 2030 roku pod wodą może znaleźć się połowa z obecnego terytorium Jakarty.