Zmiany klimatyczne będą kosztowały biedniejsze kraje 168 miliardów dolarów

Według badań zleconych przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ), na które powołuje się agencja Reuters, w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat biedne kraje mogą ponieść koszty w wysokości 186 miliardów dolarów z powodu anomalii pogodowych wywołanych przez zmiany klimatyczne. Ryzyko wielu klęsk niesie ze sobą większe koszty kredytów zaciąganych przez państwa na rzecz niwelowania ich skutków.

Najstarsze baobaby zaczęły gwałtownie obumierać

Zachodzące w ostatniej dekadzie gwałtowne zmiany klimatyczne najprawdopodobniej przyczyniły się do obumierania najstarszych i największych na świecie afrykańskich baobabów. Informacje upublicznił brytyjski „The Guardian”, powołując się na badania opublikowane w czasopiśmie naukowym „Nature Plants”.

Zmiany klimatyczne zmieniły wielkie połacie Alaski przez ostatnie 30 lat

Zmiany klimatyczne mają nieproporcjonalnie duży wpływ na tereny arktyczne. Zwiększające się na skutek spalania paliw kopalnych średnie temperatury zmieniają tereny, takie jak Alaska. W nowych studium, opublikowanym w „Global Change Biology”, naukowcy przeanalizowali zmiany w tym regionie i doszli do wniosku, że zmiany klimatu spowodowały znaczne przeobrażenie krajobrazu na powierzchni ponad 17 tysięcy hektarów – to 13% całej powierzchni Alaski. Wszystko to w zaledwie ostatnie 30 lat.

Badacze z MIT uważają, że chińska polityka klimatyczna może więcej niż tylko „spłacić sama siebie”

Czy Chiny radzą sobie z zanieczyszczeniami? Polityka tego państwa sprawi, że kraj zyska nie tylko ekologicznie, ale i ekonomicznie, jak wskazują badania amerykańskiego MIT. Naukowcy odkryli, że jeżeli Chińczykom uda się zmniejszać emisję dwutlenku węgla o 4% rocznie, to do 2030 roku zaoszczędzą 339 miliardów dolarów w samych wydatkach na służbę zdrowia. Kwota ta to cztery razy więcej niż koszt inwestycji w politykę klimatyczną.

Arktyczny lodowiec z twarzą Donalda Trumpa?

Osoba Donalda Trumpa budzi wiele kontrowersji. Poglądy obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych czasem są w opozycji do obecnych dokonań naukowców, szczególnie w dziedzinie ekologii. Nie podoba się to wielu organizacjom, którym zależy na dobru środowiska naturalnego. Jedna z nich, wywodząca się z Finlandii, pod nazwą „Melting Ice” [topniejący lód] chce bardzo obrazowo przedstawić najważniejszej osobie w Stanach Zjednoczonych problem globalnego ocieplenia. By było to jednak możliwe, konieczne jest uzbieranie pół miliona dolarów.

Nowa Zelandia stanie się pierwszym krajem przyjmującym uchodźców klimatycznych

Jak informuje przywoływany przez portal rp.pl „The Economist”, uchodźcom klimatycznym zamierza pomóc Nowa Zelandia. Jacinda Ardern, premier tego kraju, ogłosiła, że Nowa Zelandia zamierza stworzyć specjalne wizy przeznaczone dla tych spośród mieszkańców wysp Pacyfiku, którzy zmuszeni są uciekać przed podnoszącym się poziomem wód. Na chwilę obecną planowane jest wydawanie 100 egzemplarzy dokumentów azylowych rocznie. Wśród najbardziej zagrożonych wysp Pacyfiku znajdują się: Tuvalu, Kiribati oraz Wyspy Mashalla.