Wiadomości OZE Tesla podejmuje ryzykowne kroki w ramach przygotowania do produkcji Modelu 3 03 czerwca 2017 Wiadomości OZE Tesla podejmuje ryzykowne kroki w ramach przygotowania do produkcji Modelu 3 03 czerwca 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Tesla robi wszystko, żeby nowy sedan w ich ofercie – Model 3 – opuścił jak najszybciej linię produkcyjną. W ramach tego pośpiechu firma gotowa jest do podejmowania całkiem ryzykownych kroków, aby zdążyć do planowanej premiery auta we wrześniu tego roku. Reklama Jednym z kroków jakie podjęła Tesla jest ominięcie fazy testów dla linii produkcyjnej, dzięki czemu obecnie instalowane tam maszyny nie będą prototypami, a już sprzętem produkcyjnym. Pozwala to przyspieszyć uruchomienie produkcji, ale też pozwala na zmniejszenie kosztów instalacji systemów produkcyjnych. Z takim krokiem związany jest jednakże spore ryzyko – wprowadzanie jakichkolwiek zmian w gotowym już, produkcyjnym osprzęcie, będzie o wiele bardziej problematyczne i kosztowne, niż poprawianie detali w prototypach. W przeszłości Tesla miała szereg problemów z jakością produkowanych przez siebie aut, jak każdy producent aut. Firma w szczególności musiała poprawiać jakość w zakresie układu kierowniczego, owiewek czy niepoprawnie funkcjonujących zapadek drzwi. Wszystkie te problemy wymagały napraw w jeżdżących już autach. Jak zwracał uwagę CEO Tesli, Elon Musk, „Wykorzystanie zaawansowanych systemów modelowania i technik analitycznych możemy pominąć produkcję bety samochodu”. Wersją beta Musk nazywa preprodukcyjne prototypy samochodu z wykorzystaniem jeszcze nie finalnej wersji osprzętu linii produkcyjnej. To właśnie z tej bety zrezygnować chce firma. Stawka jest ogromna. Im szybciej Tesla wypuści na rynek Model 3, tym szybciej będzie możliwe zebranie ogromnych zysków, jakie przynieść ma auto – cieszyć się ono ma sporym zainteresowaniem na rynku. Samochód wyceniany jest na około 35 tysięcy dolarów w wersji podstawowej, co powoduje, że wiele osób zainteresowanych będzie jego zakupem. Sporo ludzi już wpłaciło zaliczki na poczet zakupu nowej Tesli. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.