Toksyczny smog przyczyną zamknięcia szkół w Bangkoku

Władze w tajlandzkim Bangkoku zdecydowały się na zamknięcie szkół w samym mieście i najbliższej okolicy. Przyczyną zamknięcia około 450 szkół był toksyczny smog unoszący się nad regionem.

Jak podaje The Guardian, ogromne zanieczyszczenie powietrza w Tajlandii spowodowane jest kiepskimi standardami budownictwa, ogromną ilością samochodów, spalinami z fabryk i wypałem lasów i traw. Poziom zanieczyszczenia w mieście jest dodatkowo potęgowany ulokowaniem metropolii, co sprawia, że smog nie ma dokąd uciec.

Mieszkańcy noszą maski ochronne, by zabezpieczyć się przed wdychaniem pyłów. Władze doradzają, aby nie wychodzić bez potrzeby z domów, ale poza tym nie robią wiele, by zredukować poziom zanieczyszczenia. Sprawia to, że postawa władz jest mocno krytykowana.

Jedynym działaniem rządu była próba wywołania opadów deszczu, który miałby oczyścić powietrze oraz rozpylanie wody w najbardziej zanieczyszczonych, krytycznych lokalizacjach miasta. Miało to pozwolić na redukcję smogu.

Mieszkańcy, mimo obchodów Chińskiego Nowego Roku, ograniczają palenie kadzideł, aby nie produkować większej ilości pyłów.

Mimo powyższych starań władz i mieszkańców zamknięto szkoły w Bangkoku i najbliższej okolicy. Wokół miasta, na terenie ok 1500 km2, stworzono strefę kontrolną.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Wrocław: Elektrownia słoneczna na dachach bloków bije rekordy

Ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery aż o 557 ton udało się uzyskać już po pierwszym roku działania Wrocławskiej Elektrowni Słonecznej. W tym czasie udało się też wyprodukować o prawie 10% więcej energii elektrycznej, niż zakładały to prognozy, a wszystko to z pomocą instalacji fotowoltaicznych zainstalowanych na 35 dachach.