Wiadomości OZE Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie chroni jeże 28 listopada 2019 Wiadomości OZE Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie chroni jeże 28 listopada 2019 Przeczytaj także Polska Polska nauka poprawia pozycję mimo ograniczonych środków. KEN podsumowuje wyniki uczelni w latach 2022-2025 Polska nauka poprawia swoją pozycję na świecie, choć od lat zmaga się z niedostatecznym finansowaniem. Według Komisji Ewaluacji Nauki (KEN) około 70% ocenianych dyscyplin awansowało w międzynarodowych rankingach, a niemal 90% jednostek uzyskało oceny pozwalające na dalsze prowadzenie szkół doktorskich. Jednocześnie środowisko akademickie podkreśla, że poprawa wyników nie oznacza rozwiązania problemów polskiej nauki. Ekologia Awaria w Aquaparku Reda. Reakcja chemiczna spowodowała wydzielenie chloru, zginęły rekiny W polskim Aquaparku Reda doszło do poważnej awarii – w wyniku błędu podczas obsługi instalacji uzdatniania wody doszło do reakcji chemicznej i wydzielenia chloru. Z obiektu ewakuowano ponad 400 osób, a poszkodowany technik trafił do szpitala. Awaria miała również konsekwencje dla zwierząt znajdujących się w akwarium – część ryb, w tym rekiny, nie przeżyła. Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie propaguje i aktywnie wdraża ochronę jeży. Uczelnia na terenie kampusu stworzyła strefy gdzie nie grabi liści. Ma to pomóc pożytecznym ssakom przetrwać zimę. Takie działania prowadzi wiele miast w Polsce, teraz także i Lublin. Reklama W pierwszej połowie miesiąca wiele miast chwaliło się proekologicznymi działaniami w ramach Dnia Jeża (przypada 10 listopada). To m.in. Białystok, Częstochowa, Rzeszów, Tarnów i Wrocław. Teraz dołączył do nich także Lublin. „Jeż Zone” na UP w Lublinie Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie tłumaczyli, dlaczego pozostawianie stosów liści w miejscach, gdzie nie będą przeszkadzały, jest ekologicznie pozytywne i potrzebne. Na terenie uczelni wyznaczono strefy dla jeży z niegrabionymi liśćmi. Ma to im zapewnić materiał do budowy zimowych „domków”, a przy okazji użyźnić glebę i chronić owady. Naukowcy podkreślają jednak, że liście, z oznakami działania szrotówka kasztanowcowiaczka czy porażone chorobami, np.: mączniakami, powinny być utylizowane. – Grabić i sprzątać liście należy na chodnikach, skwerach oraz placach, po których poruszają się ludzie. Tak, aby zapewnić bezpieczeństwo. I w miejscach reprezentacyjnych – dla ogólnej estetyki terenu. Sprzątane powinny być także liście, w których obecne są patogeny i szkodniki, dla których nie można zastosować ochrony chemicznej – wyjaśnia dr hab. Wojciech Durlak z Zakładu Roślin Ozdobnych i Dendrologii Wydziału Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu lubelskiego UP. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.