Veturilo bije kolejne rekordy




Ekologiczny transport miejski można spotkać w niemal każdym większym polskim mieście. Za rozwój takich właśnie środków transportu odpowiedzialni są także operatorzy oferujący czasowe wypożyczenia rowerów. Dobrym tego przykładem jest Veturilo (coraz powszechniejsze na terenie Polski). Temat wzrostu zainteresowania rowerami wypożyczanymi na minuty przybliżył Marek Pogorzelski z firmy Nextbike Polska SA.

„Veturilo to największy system w Europie Środkowo-Wschodniej, piąty największy system rowerowy w Europie. Operatorem Veturilo jest Nextbike Polska, jesteśmy w ponad 20 polskich miastach, tych największych, takich jak Warszawa, Wrocław, Łódź, Poznań, ale też w tych mniejszych, jak Szamotuły, Grodzisk Mazowiecki i inne”, powiedział Marek Pogorzelski.

Veturilo oraz inne systemy oferowane przez Nextbike obecne są w Polsce od 2011 r. Na terenie całego kraju znajduje się ponad 300 stacji tej marki, które oferują wypożyczenie roweru na minuty. Korzystanie z usługi zostało maksymalnie uproszczone: wystarczy jedno konto, aby móc bez problemu przemieszczać się po różnych polskich miastach, np. między Łodzią a Warszawą. W przypadku rejestracji w systemie pobierana jest opłata inicjalna, wynosi ona zazwyczaj 10-15 zł. Środki te zostają przeznaczone do opłacania dłuższych wypożyczeń. W zależności od systemu kilkadziesiąt pierwszych minut jest darmowych (zazwyczaj to 20 minut, choć zdarza się, że bezpłatne bywa 30-40 minut).

„Tylko w ubiegłym roku i tylko w Warszawie mieliśmy ponad 5 mln wypożyczeń. Każdy z tych rowerów w zeszłym roku miał średnio ponad tysiąc wypożyczeń, a ponad tysiąc użytkowników korzystało z każdego z tych rowerów. Łącznie w całej Polsce mamy ponad 1 mln 300 tys. użytkowników” – podkreślił rzecznik prasowy Nextbike Polska SA.

Usługa czasowego wypożyczenia rowerów oferowana przez Nextbike dostępna jest w polskich miastach, takich jak np. Białystok, Szczecin, Częstochowa, Katowice, Gliwice, Kalisz, Kołobrzeg, Legnica, Opole, Michałowice i Stalowa Wola. W samej tylko Warszawie rowerzyści mają do dyspozycji 366 stacji oraz niemal 5 300 rowerów.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Polscy inwestorzy nie radzą sobie z zagraniczną konkurencją na rynku fotowoltaicznym

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, polskie niewielkie firmy nie radzą sobie z zagraniczną konkurencją dużych funduszy inwestycyjnych, które chętnie lokują swoje środki w projektach fotowoltaicznych w Polsce. Powoduje to wypływ środków państwowych wypłacanych w ramach wsparcia OZE.