Elektromobilność Volvo ujawnia kilka informacji na temat swojego elektryka 31 stycznia 2018 Elektromobilność Volvo ujawnia kilka informacji na temat swojego elektryka 31 stycznia 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Rynek samochodów elektrycznych stopniowo zapełnia się nowymi modelami. Do konkurencji dołączają się firmy, dotychczas prezentujące tradycyjne stanowisko w kwestii napędów, promując przede wszystkim spalinowe. Wśród nich jest Volvo, które nieoczekiwanie zdecydowało się na produkcję własnego pojazdu elektrycznego. O nowym samochodzie elektrycznym Volvo mówiło się już od pewnego czasu, jednakże za sprawą wiceprezesa do spraw badań i rozwoju Volvo, Hernika Greena, wiemy o tym elektryzującym projekcie nieco więcej. Nowe auto elektryczne będzie hatchbackiem z serii 40. Według planów pojazd ma pozwalać na pokonanie 500km na jednym ładowaniu, co powinno być wynikiem zadowalającym szerokie grono konsumentów. Nie jest to rezultat na miarę Tesla Roadster, ale mimo wszystko robi wrażenie. Reklama Motoryzacyjne portale informują, że podobnie jak w przypadku Tesli, model ten będzie cechować się różnymi wersjami pojemnościowymi. Wydaje się więc, że 500km będzie zasięgiem w wersji najbogatszej z największym akumulatorem. Samochód najprawdopodobniej trafi do sprzedaży w 2019 roku, ale już dziś wywołuje medialne poruszenie. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.