Elektromobilność Volvo ujawnia kilka informacji na temat swojego elektryka 31 stycznia 2018 Elektromobilność Volvo ujawnia kilka informacji na temat swojego elektryka 31 stycznia 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto zakończony. 41 tys. wniosków o dotacje i przekroczony budżet Dobiegł końca nabór wniosków w programie NaszEauto, który w ostatnim czasie stał się jednym z najważniejszych filarów rozwoju polskiej elektromobilności. Całkowita wartość wnioskowanego wsparcia wyniosła ponad 1,3 miliarda złotych. To blisko 110% pierwotnie zakładanego budżetu wynoszącego 1,18 mld zł. Program finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pokazuje, że polski rynek transportowy szybko się elektryfikuje. Elektromobilność Elektryczne busy do Morskiego Oka. Awaria pokazuje wyzwania elektromobilności w górach Transport elektryczny w polskich górach staje się jednym z narzędzi ograniczania emisji i modernizacji infrastruktury turystycznej. Niedawny incydent na trasie do Morskiego Oka pokazuje jednak bariery związane z eksploatacją tej floty. Rynek samochodów elektrycznych stopniowo zapełnia się nowymi modelami. Do konkurencji dołączają się firmy, dotychczas prezentujące tradycyjne stanowisko w kwestii napędów, promując przede wszystkim spalinowe. Wśród nich jest Volvo, które nieoczekiwanie zdecydowało się na produkcję własnego pojazdu elektrycznego. O nowym samochodzie elektrycznym Volvo mówiło się już od pewnego czasu, jednakże za sprawą wiceprezesa do spraw badań i rozwoju Volvo, Hernika Greena, wiemy o tym elektryzującym projekcie nieco więcej. Nowe auto elektryczne będzie hatchbackiem z serii 40. Według planów pojazd ma pozwalać na pokonanie 500km na jednym ładowaniu, co powinno być wynikiem zadowalającym szerokie grono konsumentów. Nie jest to rezultat na miarę Tesla Roadster, ale mimo wszystko robi wrażenie. Reklama Motoryzacyjne portale informują, że podobnie jak w przypadku Tesli, model ten będzie cechować się różnymi wersjami pojemnościowymi. Wydaje się więc, że 500km będzie zasięgiem w wersji najbogatszej z największym akumulatorem. Samochód najprawdopodobniej trafi do sprzedaży w 2019 roku, ale już dziś wywołuje medialne poruszenie. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.