Elektromobilność Volvo ujawnia kilka informacji na temat swojego elektryka 31 stycznia 2018 Elektromobilność Volvo ujawnia kilka informacji na temat swojego elektryka 31 stycznia 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Elektromobilność Elektryczne samoloty już w latach 30. XXI wieku? Wzrost wartości rynku i europejskie start-upy Rynek lotnictwa elektrycznego ma być wart niemal 50 mld USD do 2035 roku, jednak komercyjne samoloty pasażerskie zasilane wyłącznie energią elektryczną wciąż pozostają w fazie rozwoju. Technologia ma ograniczyć zużycie paliwa lotniczego na krótkich trasach, ale przed jej upowszechnieniem konieczne jest rozwiązanie szeregu wyzwań związanych z zasięgiem, bezpieczeństwem i magazynowaniem energii. Rynek samochodów elektrycznych stopniowo zapełnia się nowymi modelami. Do konkurencji dołączają się firmy, dotychczas prezentujące tradycyjne stanowisko w kwestii napędów, promując przede wszystkim spalinowe. Wśród nich jest Volvo, które nieoczekiwanie zdecydowało się na produkcję własnego pojazdu elektrycznego. O nowym samochodzie elektrycznym Volvo mówiło się już od pewnego czasu, jednakże za sprawą wiceprezesa do spraw badań i rozwoju Volvo, Hernika Greena, wiemy o tym elektryzującym projekcie nieco więcej. Nowe auto elektryczne będzie hatchbackiem z serii 40. Według planów pojazd ma pozwalać na pokonanie 500km na jednym ładowaniu, co powinno być wynikiem zadowalającym szerokie grono konsumentów. Nie jest to rezultat na miarę Tesla Roadster, ale mimo wszystko robi wrażenie. Motoryzacyjne portale informują, że podobnie jak w przypadku Tesli, model ten będzie cechować się różnymi wersjami pojemnościowymi. Wydaje się więc, że 500km będzie zasięgiem w wersji najbogatszej z największym akumulatorem. Samochód najprawdopodobniej trafi do sprzedaży w 2019 roku, ale już dziś wywołuje medialne poruszenie. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.