Elektromobilność Chińska fabryka baterii z cofniętym pozwoleniem. Węgry reagują na skażenie środowiska 14 lipca 2026 Elektromobilność Chińska fabryka baterii z cofniętym pozwoleniem. Węgry reagują na skażenie środowiska 14 lipca 2026 Przeczytaj także Elektromobilność Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie wzrosła o 33% w lipcu. Chiny notują spadek Przez ostatnie lata Chiny odpowiadały za znaczną część wzrostu światowego rynku samochodów elektrycznych. Najnowsze dane wskazują jednak na różnice w kierunkach zmian na największych rynkach. W lipcu sprzedaż w Chinach była niższa niż przed rokiem, podobnie jak w Ameryce Północnej. W Europie wzrosła natomiast o jedną trzecią. Elektromobilność Mniej wadliwych baterii w samochodach. Koreańczycy przyspieszają kontrolę produkcji Naukowcy z Koreańskiego Instytutu Zaawansowanych Nauk i Technologii (KAIST) opracowali nową metodę wykrywania różnic w grubości elektrod baterii litowo-jonowych. Technologia ta pozwala na identyfikację defektów produkcyjnych z precyzją odpowiadającą nanometrom. Według badaczy dokładniejsza kontrola elektrod może ograniczyć ryzyko wad sprzyjających przegrzewaniu się baterii. Nowy rząd Węgier zapowiada ostrzejsze egzekwowanie przepisów środowiskowych wobec producentów akumulatorów. Powodem są doniesienia o zanieczyszczeniu środowiska w okolicach zakładów należących do chińskich firm. Rozwój elektromobilności w Europie zaczyna być oceniany nie tylko przez pryzmat redukcji emisji z transportu, ale również wpływu produkcji baterii na środowisko. Reklama Spis treści ToggleZmiana podejścia do producentów bateriiŚrodowiskowe koszty produkcji ogniwEkspansja chińskiego rynku w PolsceEuropa chce baterii, ale nie kosztem środowiska Zmiana podejścia do producentów baterii Nowy węgierski minister środowiska László Gajdos zapowiedział zaostrzenie kontroli środowiskowych i wyższe kary dla firm łamiących przepisy. Deklaracje padły po ujawnieniu wyników kontroli w zakładzie Semcorp Hungary w Debreczynie, należącym do chińskiego koncernu, gdzie w wodach gruntowych wykryto wielokrotne, niebezpieczne przekroczenia norm dla metali ciężkich i substancji toksycznych, w tym kadmu, kobaltu, litu, niklu, ołowiu oraz berylu. W rezultacie władze podjęły decyzję o czasowym cofnięciu licencji środowiskowej i wstrzymaniu pracy zakładu. Decyzja ta wymusiła również audyty w innych obiektach, w tym w budowanej przez koncern CATL megafabryce o docelowej mocy 100 GWh w Debreczynie oraz w zakładach montażowych BYD w Segedynie. Nowe regulacje wprowadzają zasadę uzależnienia kar finansowych od całkowitego obrotu koncernów, eliminując dotychczasowe stałe mandaty. Małe samochody elektryczne wracają do Europy. Producenci stawiają na niższe ceny Środowiskowe koszty produkcji ogniw Łańcuch dostaw komponentów do baterii, zdominowany w blisko 80% przez firmy z Chin, generuje obciążenia środowiskowe głównie na etapie rafinacji surowców i produkcji katod. Według raportu Institute of Public and Environmental Affairs (IPE) opublikowanego w 2026 roku, produkcja ogniw litowo-jonowych oraz litowo-żelazowo-fosforanowych w chińskich prowincjach Jiangxi i Syczuan doprowadziła do degradacji lokalnych zasobów wodnych. Proces technologiczny wymaga zużycia milionów metrów sześciennych wody, która w procesie płukania i obróbki chemicznej zostaje zanieczyszczona kwasami, fluorowodorem oraz związkami metali. Brak odpowiedniej utylizacji ścieków technologicznych w tamtejszych zakładach przemysłowych poskutkował dodatkowo zasoleniem gleb i skażeniem wód podziemnych. W odpowiedzi na te zjawiska w 2026 roku Unia Europejska wdrożyła kolejne, bardziej rygorystyczne etapy unijnego rozporządzenia w sprawie baterii (Battery Regulation). Wprowadza ono obowiązkowy „paszport baterii” dla każdego pojazdu elektrycznego sprzedawanego na terenie UE. Dokument ten ma zwiększyć przejrzystość produkcji baterii, umożliwiając identyfikację pochodzenia surowców oraz weryfikację, czy producenci spełniają obowiązki środowiskowe i dotyczące należytej staranności określone w unijnym rozporządzeniu. Ekspansja chińskiego rynku w Polsce Na polskim rynku z miesiąca na miesiąc rośnie dominacja azjatyckich marek oraz segment aut całkowicie elektrycznych. W pierwszej połowie 2026 roku zarejestrowano w Polsce już ponad 3,5 tysiąca chińskich samochodów elektrycznych, co oznacza, że odpowiadają już za blisko 18% całego rynku nowych elektryków w naszym kraju. Polska staje się również ważnym punktem dla chińskich inwestycji w obszarze baterii. Na początku 2026 roku chiński koncern Sungrow rozpoczął w Wałbrzychu budowę fabryki falowników i przemysłowych magazynów energii o wartości 230 milionów euro. Z kolei w Koninie chińska spółka JS Energy Europe kończy modernizację przejętych zakładów, które pod koniec 2026 roku zaczną produkować tlenki metali do katod baterii litowo-jonowych. W przeciwieństwie do Węgier, w Polsce nie odnotowano jednak dotychczas żadnych incydentów związanych ze skażeniem środowiska przez te obiekty. Europa chce baterii, ale nie kosztem środowiska W odpowiedzi na decyzję o czasowym wstrzymaniu pracy zakładu w Debreczynie, koncern Semcorp Hungary wydał oficjalne oświadczenie, deklarując pełną współpracę z węgierskimi urzędami oraz bezdyskusyjne podporządkowanie się nałożonym restrykcjom. Firma zapowiedziała natychmiastowe uruchomienie wewnętrznego dochodzenia wyjaśniającego przy udziale niezależnych ekspertów zewnętrznych. Produkcja baterii jest nie tylko energochłonna, ale i wiąże się z wykorzystaniem dużych ilości chemikaliów oraz metali. Dlatego obok śladu węglowego na znaczeniu zyskują kwestie ochrony wód, jakości powietrza i bezpieczeństwa lokalnych społeczności. Nie oznacza to jednak odwrotu od elektromobilności. Europejskie rządy starają się pogodzić rozwój strategicznego przemysłu z bardziej rygorystycznym nadzorem środowiskowym, czego dowodem jest stanowcza reakcja węgierskiego rządu na degradację środowiska przez chińskie koncerny oraz stopniowe zaostrzanie norm przez Unię Europejską. Zobacz też: Sprzedaż aut elektrycznych w Europie wzrosła o 51%. Droższe paliwa zmieniają rynek Źródła: Semcorp Pollution Report, Samar.pl, PZPM Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.