Elektromobilność Małe samochody elektryczne wracają do Europy. Producenci stawiają na niższe ceny 23 czerwca 2026 Elektromobilność Małe samochody elektryczne wracają do Europy. Producenci stawiają na niższe ceny 23 czerwca 2026 Przeczytaj także Elektromobilność Autobus zamawiany przez aplikację. Zgierz testuje sposób na wykluczenie komunikacyjne Polskie miasta testują transport na żądanie, który ma uzupełniać tradycyjną komunikację publiczną, szczególnie w obszarach słabiej skomunikowanych. W ramach pilotażowego systemu elektryczne busy kursują po zgłoszeniach pasażerów z aplikacji mobilnej. Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Jeszcze dekadę temu małe samochody miejskie były podstawą europejskiego rynku motoryzacyjnego, a dziś ich udział znacząco spadł na rzecz większych i cięższych pojazdów. Jednak zmiana technologiczna związana z elektromobilnością oraz rosnące koszty energii i emisji CO₂ sprawiają, że producenci ponownie zaczynają inwestować w bardziej kompaktowe modele. Reklama Powrót do małych pojazdów? W Europie transport odpowiada za około 20-25% emisji CO₂, z czego zdecydowana większość pochodzi z transportu drogowego. W celu ograniczenia emisji, Unia Europejska wdraża działania mające na celu elektryfikację floty. Z racji, że popularne obecnie duże pojazdy elektryczne są stosunkowo drogie, ciężkie i energochłonne – branża zaczyna wracać do koncepcji małych samochodów miejskich, które mogą być tańsze w produkcji i bardziej efektywne energetycznie. Zmiana kierunku branży motoryzacyjnej w Europie to efekt zarówno unijnych regulacji, spadku kosztów baterii, jak i rosnącej konkurencji ze strony Chin. Średni koszt akumulatorów litowo-jonowych spadł w ostatniej dekadzie o około 80-90%, co otworzyło drogę do produkcji mniejszych i tańszych samochodów elektrycznych, które wcześniej były nieopłacalne. Sprzedaż aut elektrycznych w Europie wzrosła o 51%. Droższe paliwa zmieniają rynek Realia polskiego rynku Eksperci wskazują, że w Polsce rynek nowych samochodów jest wrażliwy cenowo – średnia cena nowego auta przekroczyła już 160 tys. zł, co stanowi barierę dla dużej części konsumentów. W efekcie ponad 70% rejestracji dotyczy aut używanych sprowadzanych z Zachodu. Według ekspertów branży pojawienie się tańszych małych elektryków może zmienić strukturę rynku, ale tylko pod warunkiem, że ich ceny spadną poniżej psychologicznego progu około 100-120 tys. zł. Problem polega na tym, że nawet tańsze elektryki w Europie nadal są relatywnie drogie. Wynika to z kosztów produkcji, regulacji bezpieczeństwa oraz cen baterii. Europejskie małe auta elektryczne mogą zatem kosztować od 80 tys. zł do nawet 130 tys. zł, co nadal stawia je w bezpośredniej konkurencji z popularnymi modelami aut spalinowych. Jednocześnie Polska jest jednym z największych w Europie ośrodków produkcji komponentów motoryzacyjnych. W sektorze automotive pracuje około 200-210 tys. osób, a eksport części samochodowych przekracza 50 mld euro rocznie. Przejście na małe auta elektryczne może oznaczać konieczność przebudowy łańcuchów dostaw – mniej części mechanicznych, więcej elektroniki i baterii, które w dużej mierze są importowane spoza Polski. Oznacza to, że część krajowej produkcji może zostać przeniesiona za granicę, szczególnie jeśli produkcja kluczowych komponentów dalej będzie skoncentrowana w Azji. Eksperci podkreślają jednak, że rozwój segmentu EV w Europie może przyciągnąć nowe inwestycje i wygenerować nawet od tysiąca do 3 tys. nowych miejsc pracy. Małe auta staną się tanie? Powrót małych samochodów elektrycznych do europejskiej motoryzacji może oznaczać z jednej strony tańsze auta dla konsumentów i nowe inwestycje w elektromobilność, a z drugiej strony – presję na tradycyjny sektor motoryzacyjny oraz importerów używanych pojazdów. Zdaniem ekspertów branży kluczowe będzie to, czy europejskim producentom uda się zejść z cenami małych elektryków w okolice atrakcyjnego poziomu dla większości odbiorców. Zobacz też: Program NaszEauto zakończony. 41 tys. wniosków o dotacje i przekroczony budżet Źródła: The Guardian, Komisja Europejska, ISIBiznes.pl, ecommercenews.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.