Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Małe samochody elektryczne wracają do Europy. Producenci stawiają na niższe ceny

Małe samochody elektryczne wracają do Europy. Producenci stawiają na niższe ceny

Jeszcze dekadę temu małe samochody miejskie były podstawą europejskiego rynku motoryzacyjnego, a dziś ich udział znacząco spadł na rzecz większych i cięższych pojazdów. Jednak zmiana technologiczna związana z elektromobilnością oraz rosnące koszty energii i emisji CO₂ sprawiają, że producenci ponownie zaczynają inwestować w bardziej kompaktowe modele.

925x200 6
Reklama

Powrót do małych pojazdów?

W Europie transport odpowiada za około 20-25% emisji CO₂, z czego zdecydowana większość pochodzi z transportu drogowego. W celu ograniczenia emisji, Unia Europejska wdraża działania mające na celu elektryfikację floty. Z racji, że popularne obecnie duże pojazdy elektryczne są stosunkowo drogie, ciężkie i energochłonne – branża zaczyna wracać do koncepcji małych samochodów miejskich, które mogą być tańsze w produkcji i bardziej efektywne energetycznie.

Zmiana kierunku branży motoryzacyjnej w Europie to efekt zarówno unijnych regulacji, spadku kosztów baterii, jak i rosnącej konkurencji ze strony Chin. Średni koszt akumulatorów litowo-jonowych spadł w ostatniej dekadzie o około 80-90%, co otworzyło drogę do produkcji mniejszych i tańszych samochodów elektrycznych, które wcześniej były nieopłacalne.

Realia polskiego rynku

Eksperci wskazują, że w Polsce rynek nowych samochodów jest wrażliwy cenowo – średnia cena nowego auta przekroczyła już 160 tys. zł, co stanowi barierę dla dużej części konsumentów. W efekcie ponad 70% rejestracji dotyczy aut używanych sprowadzanych z Zachodu. Według ekspertów branży pojawienie się tańszych małych elektryków może zmienić strukturę rynku, ale tylko pod warunkiem, że ich ceny spadną poniżej psychologicznego progu około 100-120 tys. zł.

Problem polega na tym, że nawet tańsze elektryki w Europie nadal są relatywnie drogie. Wynika to z kosztów produkcji, regulacji bezpieczeństwa oraz cen baterii. Europejskie małe auta elektryczne mogą zatem kosztować od 80 tys. zł do nawet 130 tys. zł, co nadal stawia je w bezpośredniej konkurencji z popularnymi modelami aut spalinowych.

Jednocześnie Polska jest jednym z największych w Europie ośrodków produkcji komponentów motoryzacyjnych. W sektorze automotive pracuje około 200-210 tys. osób, a eksport części samochodowych przekracza 50 mld euro rocznie. Przejście na małe auta elektryczne może oznaczać konieczność przebudowy łańcuchów dostaw – mniej części mechanicznych, więcej elektroniki i baterii, które w dużej mierze są importowane spoza Polski. Oznacza to, że część krajowej produkcji może zostać przeniesiona za granicę, szczególnie jeśli produkcja kluczowych komponentów dalej będzie skoncentrowana w Azji. Eksperci podkreślają jednak, że rozwój segmentu EV w Europie może przyciągnąć nowe inwestycje i wygenerować nawet od tysiąca do 3 tys. nowych miejsc pracy.

Małe auta staną się tanie?

Powrót małych samochodów elektrycznych do europejskiej motoryzacji może oznaczać z jednej strony tańsze auta dla konsumentów i nowe inwestycje w elektromobilność, a z drugiej strony – presję na tradycyjny sektor motoryzacyjny oraz importerów używanych pojazdów.

Zdaniem ekspertów branży kluczowe będzie to, czy europejskim producentom uda się zejść z cenami małych elektryków w okolice atrakcyjnego poziomu dla większości odbiorców.

Zobacz też: Program NaszEauto zakończony. 41 tys. wniosków o dotacje i przekroczony budżet

Źródła: The Guardian, Komisja Europejska, ISIBiznes.pl, ecommercenews.pl

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.