wiatraki-oze

Wielka Brytania: ponad 3 miliony domów ma otrzymywać energię z OZE bez dodatkowych kosztów

Brytyjscy dostawcy energii zamierzają zareagować na niepokoje społeczeństwa związane z kryzysem klimatycznym. Firmy chcą dostarczyć do 3,3 mln klientów 100% energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w ramach standardowej usługi.  

E.ON jest jedną z największych brytyjskich producentów energii odnawialnej, który planuje wykorzystywać własne farmy wiatrowe, elektrownie wykorzystujące biomasę i projekty solarne do zasilenia przełącznika. W tym celu firma będzie musiała uzupełnić swój portfel poprzez zakup “certyfikatów gwarancji” odnawialnych, które są sprzedawane przez deweloperów energii odnawialnej w celu zagwarantowania, że określona ilość energii elektrycznej została wygenerowana w ramach konkretnego projektu. Michael Lewis, dyrektor generalny E.ON UK, powiedział, że jako dostawca spółka zapewniła sobie wystarczającą ilość energii odnawialnej, aby móc zaspokoić popyt swoich klientów. 

E.ON przygotowuje się do przekazania portfela energii odnawialnej RWE AG – niemieckiej spółce energetycznej – w zamian za aktywa sieci energetycznej i przedsiębiorstwa dostarczające energię. Lewis zapewnił, że klienci E.ON będą nadal otrzymywać energię odnawialną z projektów brytyjskich, nawet po przekazaniu aktywów RWE. 

Przeprowadzona w zeszłym miesiącu przez YouGov ankieta wykazała, że ponad trzech na pięciu Brytyjczyków, którzy zawarli standardową umowę na dostawy energii elektrycznej, zamieniłoby ją na dostawcę energii elektrycznej pozyskiwanej z OZE, gdyby oferowana cena była przystępna. 

Źródło: theguardian.com

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Płoną lasy Amazonii, Rosji i Hiszpanii. To efekt ludzkich działań i suszy

Płonący las deszczowy Amazonii można zaobserwować z kosmosu, rosyjskich torfowisk może się nie dać ugasić, a ogień na Gran Canarii strawił już ponad 10 tys. hektarów obszaru zalesionego oraz łąk. Bilans jest tragiczny. Obserwatorzy wskazują, że w porównaniu z tą samą porą rok temu nastąpił wzrost liczby pożarów o 84%.