Wodorowy napęd nie tylko na lądzie ale i w powietrzu

Wodorowy napęd nie tylko na lądzie ale i w powietrzu

Czas ucieka, a naukowcy nie śpią. Napęd wodorowy to technologia, której dają szansę kierowcy jak i piloci!  Oszczędny, cichy, nowoczesny tak można opisać pojazd zasilany napędem wodorowym. Czym się charakteryzuje i dlaczego  warto na niego zwrócić uwagę o tym poniżej.

Tak naprawdę samochód posiadający ogniwo paliwowe, jest elektryczny. Porusza się on dzięki energii elektrycznej wyprodukowanej w „małej elektrowni” jaką są ogniwa paliwowe. Składają się one  z elektrody ujemnej (anody), dodatniej (katody) oraz umieszczonego pomiędzy nimi elektrolitu. Do anody dostarczany jest wodór przechowywany w specjalnie skonstruowanym zbiorniku, następnie ulega on utlenieniu. Po rozbiciu na protony i elektrony, jedne trafiają do katody a drugie dostają się do obwodu elektrycznego, gdzie następnie prąd elektryczny płynie do silnika i akumulatora. Protony dostarczone do katody dzięki sprężonemu tlenowi ulegają reakcji, która w efekcie daje wodę, czyli jedyny nie szkodliwy produkt uboczny. Ogniwa paliwowe to  tylko jedna z części całego mechanizmu, ale na pewno najważniejsza. Potrzebny do poruszania się pojazdu wodór jest tankowany na specjalnych stacjach w bardzo podobny sposób do tankowania benzyny czy ropy. Czas  takiego tankowania to około 3 minuty więc o wiele mniej niż  w przypadku samochodu elektrycznego. Zasięg jaki może  pokonać pojazd posiadający ogniwa paliwowe  to nawet 700km. Emisja związana z pracą pojazdu? Zero szkodliwych związków, jedynie woda.

Zainteresowane pojazdem wodorowym są jednostki specjalnie. Firma Chevrolet przygotowała specjalną wersje Colorado ZH2 dla komandosów. Dzięki takiemu samochodowi wojskowi mogą zostać niezauważeni oraz dotrzeć w każde miejsce. Co więcej silnik jest o wiele chłodniejszy więc jego sygnatura cieplna nie zostanie wykryta. Ogniwa paliwowe w Colorado ZH2 są modularne więc mogą być wykorzystane jako źródło energii np. w obozie wojska. Problemem jest mała liczba stacji tankowania. Pierwsze  testy planuje się na przyszły rok.

Źródło 2   gmauthority.com

Świat powietrzny również zainteresował się wodorowymi ogniwami paliwowymi.

Samolot XY4 to samolot z napędem wodorowym. Wzbił się ostatnio w powietrze i przeleciał trasę z niemieckiego lotniska w Stuttgarcie trwającą   15 minut. Był to lot testowy. Napęd będzie jeszcze  dopracowywany, ale producent ma nadzieję, że  już za  kilka lat  tego typu samoloty będą mogły latać na liniach regionalnych albo służyć jako powietrzne taksówki. Samolot jest  w stanie  zabrać  4 osoby. Posiada on dwie kabiny po 2 osoby, uwaga umieszczone na  skrzydłach.  Wyposażony jest również w 2 zbiorniki po 9 kg każdy.