Elektromobilność Wynalazek z Politechniki Lubelskiej może podwoić zasięg pojazdów elektrycznych 17 kwietnia 2017 Elektromobilność Wynalazek z Politechniki Lubelskiej może podwoić zasięg pojazdów elektrycznych 17 kwietnia 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Naukowcy pracujący pod kierownictwem profesora Wojciecha Jarzyny na politechnice w Lublinie opracowali nowatorskie rozwiązanie, które ma umożliwić zwiększenie zasięgu pojazdów elektrycznych. Badacze pracują na Katedrze Napędów i Maszyn Elektrycznych Politechniki Lubelskiej. Reklama Średni pobór energii autobusu elektrycznego wynosi 18 kilowatogodzin na kilometr, a dodatkowych 12 kWh/km pojazd potrzebuje na chłodzenia – mówił mgr inż. Dariusz Zieliński, doktorant prof. Jarzyny. W klasycznych systemach korzystanie z klimatyzacji w pojeździe zmniejsza jego zasięg o około 40%. Dzięki wynalazkowi naukowców z Lublina teraz pojazd będzie mógł jeździć ze swoim maksymalnym zasięgiem, mimo włączonego ogrzewania bądź chłodzenia w kabinie pasażerów. Stworzyliśmy zasobnik, pozwalający na akumulowanie ciepła bądź chłodu. Za pomocą znajdujących się w nim związków chemicznych, gromadzi on energię termiczną, którą wykorzystuje się potem do ogrzewania lub chłodzenia pojazdu, bez wykorzystywania do tego baterii. Nasz zasobnik nie ulega procesom starzeniowym tak, jak baterie litowo-jonowe. Nie trzeba też dbać o utrzymanie określonej temperatury pracy albo o stopień naładowania – warunków koniecznych, aby baterie pozostawały w dobrej kondycji technicznej. Pomysł jest taki, żeby wyeliminować z pojazdów 30 procent baterii litowo-jonowych, a w to miejsce montować nasze zasobniki chłodu – czytamy w wywiadzie, jakiego udzielił mgr Zieliński Kurierowi Lubelskiemu. Badacze otrzymali prestiżową nagrodę za swój wynalazek – srebrny medal na Międzynarodowej Wystawie Wynalazczości „Geneva Inventions”. Czytaj więcej: Zasobnik ciepła i chłodu – rewolucyjny wynalazek z Politechniki Lubelskiej Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.