Ochrona środowiska Zwierzęta ratują klimat. Silna populacja zwiększa zdolność lasów do magazynowania CO₂ 03 sierpnia 2025 Ochrona środowiska Zwierzęta ratują klimat. Silna populacja zwiększa zdolność lasów do magazynowania CO₂ 03 sierpnia 2025 Przeczytaj także Ochrona środowiska Kto odpowiada za deszczówkę na działce? Prawo wskazuje właściciela, ale standardów wciąż brakuje Retencja wody w miastach staje się jednym z kluczowych tematów w debacie o adaptacji do zmian klimatu. Choć eksperci są zgodni, że zatrzymywanie deszczówki jest konieczne, obecne przepisy w Polsce nie nakładają jednoznacznych obowiązków na wszystkich inwestorów – szczególnie z sektora prywatnego. Problem polega na tym, że choć odpowiedzialność za zagospodarowanie wody spoczywa na właścicielu działki, w wielu przypadkach brakuje jasnych standardów retencji. Ochrona środowiska 300-letni dąb kontra inwestycja. Spór w Kolbuszowej pokazuje problem ochrony starych drzew w Polsce W Kolbuszowej (woj. podkarpackie) trwa spór o los jednego z najstarszych drzew w mieście. Około 300-letni dąb znalazł się na trasie planowanej ścieżki pieszo-rowerowej i według projektu powinien zostać usunięty. Po nagłośnieniu sprawy mieszkańcy i przyrodnicy zaczęli walczyć o zmianę tej decyzji. Sytuacja pokazuje szerszy problem: w Polsce nawet bardzo stare drzewa mogą zniknąć z krajobrazu, jeśli wcześniej nie otrzymają formalnej ochrony. Zmiany klimatu przyspieszają wymieranie gatunków. Najnowsze badania wskazują, że zależność jest także odwrotna – spadek bioróżnorodności przyspiesza zmiany klimatu poprzez osłabianie zdolności lasów do pochłaniania dwutlenku węgla (CO₂) i łagodzenia zmian klimatu. Badanie dotyczyło wpływu zwierząt przenoszących nasiona na gęstość zalesienia. Reklama Lasy – pochłaniacze CO₂ Obszary leśne pełnią kluczową rolę w ekosystemie usuwając z atmosfery duże ilości dwutlenku węgla (CO₂). Pochłaniane przez nie gazy są magazynowane w biomasie, co nazywamy sekwestracją węgla. Dlatego właśnie obszary leśne z gęstym poszyciem są oprócz oceanów czy gleby kluczowe w walce ze zmianami klimatu. Największym na świecie obszarem leśnym jest Puszcza Amazońska – tropikalny las deszczowy w Ameryce Południowej, który zajmuje około 5,5 mln km² rozciągając się na aż 9 krajów (najwięcej w Brazylii). To właśnie tam mimo wkroczenia w okres współczesnego wymierania gatunków znajduje się obszar o wciąż największej bioróżnorodności na Ziemi. Zespół naukowców z Massachusetts Institute of Technology (MIT) zdecydował się przeanalizować ponad 3000 działek w tym lesie tropikalnym, aby sprawdzić wpływ aktywności zwierząt na możliwość magazynowania CO₂. Ekstremalne upały zabijają płazy. Nowe badania pokazują, jak klimat niszczy bioróżnorodność Wpływ bioróżnorodności Okazało się, że na działkach w lasach tropikalnych, gdzie żyło wiele gatunków zwierząt roznoszących nasiona, ekosystem był w stanie gromadzić węgiel nawet cztery razy szybciej niż w lasach silnie pofragmentowanych, o mniejszej gęstości poszycia, w których zwierzęta takie nie występują lub jest ich znacznie mniej. Kierownik badania dr Fricke i jego współpracownicy zauważyli, że największy wkład w proces odbudowy lasów mają zwierzęta takie jak małpy, ptaki i gryzonie, których zachowanie powoduje rozsiewanie na dużym obszarze ogromnej różnorodności nasion. Działki z dużą aktywnością tych zwierząt rosły cztery razy szybciej niż te, w których zakłócenia bioróżnorodności ,,rozsiewaczy” były największe. Proces rozsiewania roślin przez zwierzęta nazywa się zoochorią i może być realizowany na kilka sposobów. Zwierzęta: jedząc owoce, mogą wydalać nasiona w innym miejscu, przyczepiają nasiona do sierści lub piór i w ten sposób przenoszą, gromadzą zapasy, o których zapominają Obliczenia badaczy opierały się na czynnikach takich jak stopień fragmentacji lasu oraz dane o lokalizacji śledzonych zwierząt. Lasy o dużej populacji zwierząt gromadziły węgiel nawet szybciej niż monokulturowe plantacje drzew, które sadzi człowiek. Częściowe zakłócenia w różnorodności i przemieszczaniu się zwierząt roznoszących nasiona zmniejszyły ilość CO₂, jaką działki mogły pochłonąć o połowę. To więcej niż straty wywołane innymi negatywnymi czynnikami jak wypas bydła czy pożary – wynika z artykułu badaczy. Już wcześniejsze modele ekologiczne wskazywały, że zwierzęta rozsiewające nasiona mogą mieć znaczący wpływ na procesy związane z dwutlenkiem węgla. Jednak nowe badanie pogłębia wiedzę na temat ich ogromnego znaczenia w tym procesie. Wraz ze znikaniem zwierząt tracimy potencjał odnowy lasów tropikalnych, co może prowadzić do zaostrzania się objawów zmian klimatu. Naukowcy uważają, że odkrycia te otwierają nowe kierunki badań w tej dziedzinie. Działania w Polsce Chociaż w Polsce nie istnieją lasy tropikalne, a bioróżnorodność jest naturalnie mniejsza niż w Amazonii, to badanie amerykańskich naukowców daje kluczowe wskazówki, w jaki sposób dbać o rodzime drzewostany. Te najbardziej zbliżone do naturalnych jak Puszcza Białowieska, Karpacka, czy obszary Pomorza i Mazur, również odgrywają ważną rolę w lokalnych procesach pochłaniania dwutlenku węgla. Utrzymanie i ochrona fauny może wspierać zdolność polskich lasów do przetwarzania CO₂, co stanowi kolejny argument za ochroną ścieżek migracyjnych, tworzenia korytarzy umożliwiających swobodnie przemieszczanie się nad drogami szybkiego ruchu oraz ograniczenie wycinki lasów na rzecz wspierania naturalnej sukcesji w przyrodzie. To nie tylko ważne z punktu widzenia lokalnej ekologii, ale także część globalnej walki ze zmianami klimatu. Zobacz też: Przejścia dla zwierząt za miliony zamknięte. Wirus ASF wciąż się rozprzestrzenia Źródła: PNAS, Climate MIT, Evan Fricke, Nauka w Polsce, Biebrzański Park Narodowy, Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.