5 sławnych wegetarian literatury

Cechowały ich nie tylko wyobraźnia i łatwość przenoszenia myśli na papier, lecz także ogromna wrażliwość i miłość względem wszelkich istot – w tym zwierząt. Ze względów etycznych i moralnych decydowali się zrezygnować ze spożywania mięsa na długo przed tym, zanim stało się to modne. Poznaj 5 pisarzy, którzy byli wegetarianami.

Wiktor Hugo

Francuski pisarz epoki romantyzmu dał się poznać jako obrońca słabszych. Na kartach “Nędzników” zwrócił uwagę na problem nędzy i niesprawiedliwości dotykających uboższe klasy. Natomiast w powieści “Katedra Marii Panny w Paryżu” potępił ostracyzm, z którym często muszą mierzyć się osoby odbiegające od ustalonych przez społeczeństwo standardów. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Dodatkowo Hugo nie był obojętny na cierpienie zwierząt, a jednym z przejawów troski była rezygnacja ze spożywania mięsa. 

Zwierzęta nie muszą się obawiać, że pójdą do piekła. One już w nim są.

Lew Tołstoj

O głębokiej empatii Tołstoja świadczyć może, chociażby psychologiczny portret Anny Kareniny. Pisarz, jako jeden z nielicznych – obok Dostojewskiego i Flauberta – filozofów i myślicieli XIX-wieku dostrzegł dramat kobiet, które społeczeństwo próbowało skroić własną miarą. 

Artysta był również wielkim przeciwnikiem wszelkiego rodzaju przemocy, w tym zabijaniu zwierząt na użytek człowieka. Właśnie dlatego zdecydował się przejść na dietę wegetariańską. 

– Człowiek może żyć i być zdrowy bez konieczności mordowania zwierząt na pożywienie. Dlatego, jeśli spożywa mięso, bierze udział w zabijaniu zwierząt tylko dla swojej przyjemności. To niemoralne zachowanie. 

Franz Kafka

Autor “Procesu” przez całe życie związany był z Pragą. To właśnie w stolicy Czech spotkał Rudolfa Steinera, twórcę antropozofii, która zakładała m.in. równość wszystkich żyjących istot. Pod wpływem poglądów Steinera, Franz Kafka przestał jeść mięso. 

– Teraz mogę na ciebie spojrzeć ze spokojem. Już nie jesteś dla mnie pożywieniem. 

Émile Zola

Powszechnie znany jako twórca cyklu powieści o rodzinie Rougon-Macquart, ale ilu z Was wiedziało, że Émile Zola był również wegetarianinem? Z powodu swoich preferencji żywieniowych, francuski pisarz uchodził za niedorzecznego dziwaka. Nie miało to jednak dla niego znaczenia.

Los zwierząt jest dla mnie o wiele ważniejszy niż obawa przed byciem nazwanym dziwakiem. Los zwierząt jest nierozerwalnie połączony z losem ludzkim.

George Bernard Shaw

Irlandzki pisarz i dziennikarz zasłynął z kontrowersyjnych poglądów, między innymi podziwu dla działań Mussoliniego i Stalina. Warto jednak pamiętać, że Shaw od 1880 roku stosował dietę wegetariańską. Uważał on, że zabijanie niewinnych i bezbronnych zwierząt jest zwykłym barbarzyństwem, skoro ich mięso nie jest dla człowieka warunkiem niezbędnym do przetrwania. 

Skoro sami czynimy z siebie żyjące groby okrutnie zamordowanych zwierząt, jak możemy żądać idealnych warunków życia na Ziemi?