Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Nowa era brytyjskiego pragmatyzmu. Jakie będą kierunki polityki klimatycznej i energetycznej Andy’ego Burnhama?

Nowa era brytyjskiego pragmatyzmu. Jakie będą kierunki polityki klimatycznej i energetycznej Andy’ego Burnhama?

Wieloletni burmistrz Manchesteru objął urząd premiera Wielkiej Brytanii, zapowiadając „największe zmiany od czterdziestu lat”. Jego rządy mają opierać się na autorskiej filozofii „manchesterismu”, która łączy ponownie uprzemysłowienie kraju z silną kontrolą publiczną nad kluczowymi sektorami gospodarki. 

925x200 6
Reklama

Do najważniejszych wyzwań nowego premiera będzie należało pogodzenie ambitnych celów klimatycznych Zjednoczonego Królestwa z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i zatrzymanie rosnących kosztów życia.

Zielona reindustrializacja Wielkiej Brytanii

Centralnym punktem filozofii politycznej, na której oparty jest program Burnhama, jest przekonanie, że walka z kryzysem klimatycznym musi iść w parze z rozwojem gospodarczym. W pierwszych wystąpieniach po ogłoszeniu swojego wyboru podkreślał, że zamierza zerwać z dziedzictwem lat 80., kiedy to prywatyzacja kluczowych sektorów odebrała władzom możliwość bezpośredniego reagowania w czasie kryzysów. Polityk zadeklarował, że jeszcze w tym roku przedstawi program reform rozpisanych na 10 lat. Jak podaje BBC, jedną z pierwszych decyzji Burnhama ma być usunięcie od października podatku VAT z rachunków za prąd. Stawka ma być obniżona z 5% do 0%.

Nowy premier ma stawiać na rozwój zielonego sektora gospodarki, postrzegając to jako szansę na stworzenie tysięcy dobrze płatnych miejsc pracy. Branża ta w Wielkiej Brytanii jest już warta 100 miliardów funtów rocznie. Jako burmistrz Manchesteru, w latach 2017-2026 wyznaczył ambitny cel osiągnięcia zeroemisyjności miasta do 2038 roku. To o 12 lat wcześniej niż zakłada cel ogólnokrajowy. 

Gaz z Morza Północnego i ceny energii

Mimo proekologicznego wizerunku, Andy Burnham prezentuje podejście pragmatyczne, które może zaskakiwać część elektoratu Partii Pracy, która jest zwolennikami radykalnych zmian. W obliczu wysokich cen energii i napięć na Bliskim Wschodzie, lider laburzystów nie wyklucza dalszych odwiertów na Morzu Północnym. Choć wcześniej obiecywał zakaz nowych licencji, to obecnie rozważa dopuszczenie projektów będących już w toku, aby ustabilizować rynek i zyskać poparcie związków zawodowych

Dodatkowo Burnham chce również wprowadzić większą kontrolę publiczną nad sektorem energetycznym, wzorując się na zreformowanym przez siebie systemie autobusowym w Manchesterze. Oznaczać to będzie odwrócenie powszechnego na wyspach modelu, gdzie to prywatne firmy, a nie samorządy, czy spółki skarbu państwa (jak w Polsce) dominują na rynku stabilizując sytuację. W przekonaniu brytyjskiego polityka, odejście od pełnej prywatyzacji na rzecz modelu franczyzowego pozwoli obniżyć rachunki za prąd dla najuboższych.

Adaptacyjny tandem polityczny w Londynie

Swój urząd premier Wielkiej Brytanii rozpoczyna niedługo po falach upałów na Wyspach, które przekraczały normy wieloletnie. Wysokie temperatury przyczyniły się do śmierci tysięcy osób w samej Anglii i Walii. W nowym gabinecie ważnym współpracownikiem ma być Ed Miliband, czyli obecnie szef dyplomacji, a wcześniej odpowiedzialny za politykę energetyczną i klimat. To właśnie on, jako jeden z trzech najważniejszych ministrów Burnhama, planuje nadać priorytet celom klimatycznym w polityce zagranicznej i rozwojowej

Niedawny burmistrz Manchesteru podkreśla potrzebę adaptacji infrastruktury – od szkół po szpitale – do nowych warunków klimatycznych. Utrzymujące się dłużej wyższe temperatury, nagłe ulewy, powodzie i susze powodują, że na Wyspach Brytyjskich stwierdzono, że klimatyzacja najprawdopodobniej będzie niezbędna we wszystkich placówkach publicznych, a w szczególności tych, gdzie przebywają osoby starsze i dzieci. 

Wyznaczenie takich celów polityki klimatycznej – nie tylko redukcji emisji, ale przede wszystkim budowy odpornego państwa, to kierunki zbieżne z celami Unii Europejskiej oraz Polski. Do zmian na szczytach władzy w Londynie odniósł się polski premier, wskazując na wspólne priorytety w zakresie bezpieczeństwa.

Życzę Panu wiele siły i sukcesów w nowej roli. Polska i Wielka Brytania to bliscy przyjaciele i sojusznicy. Z niecierpliwością oczekuję współpracy z Panem na rzecz bezpieczniejszej i silniejszej Europy – napisał Donald Tusk, gratulując swojemu odpowiednikowi nominacji.

Zobacz też: Rekordowe temperatury wód wokół Wysp Brytyjskich. Migracja i inwazja nowych gatunków

Źródła: The Guardian, The Telegraph, Oko.press, Bloomberg, PAP

Fot. Canva (Mary_R_Smith) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.