Zrównoważony rozwój Nowa era brytyjskiego pragmatyzmu. Jakie będą kierunki polityki klimatycznej i energetycznej Andy’ego Burnhama? 21 lipca 2026 Zrównoważony rozwój Nowa era brytyjskiego pragmatyzmu. Jakie będą kierunki polityki klimatycznej i energetycznej Andy’ego Burnhama? 21 lipca 2026 Przeczytaj także Zrównoważony rozwój Ekocegły z wyrzuconych ubrań. Polacy przetwarzają tekstylia za pomocą grzybów Rocznie w samej Europie powstaje ponad 15 mln ton odpadów odzieżowych, z czego do ponownego obiegu w ramach recyklingu włókien trafia mniej niż jeden procent Zrównoważony rozwój Superwytrzymały lód przyszłości. Ekologiczna alternatywa dla budownictwa na Antarktydzie Naukowcy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie opracowali kompozyt, który według przedstawionych wyników jest 10 razy wytrzymalszy od zwykłego lodu i może pochłonąć 70 razy więcej energii przed pęknięciem. Materiał składa się z lodu, nanokryształów celulozy pochodzenia roślinnego oraz specjalnie zaprojektowanego białka. Badacze analizują jego potencjalne zastosowania, m.in. w budownictwie. Wieloletni burmistrz Manchesteru objął urząd premiera Wielkiej Brytanii, zapowiadając „największe zmiany od czterdziestu lat”. Jego rządy mają opierać się na autorskiej filozofii „manchesterismu”, która łączy ponownie uprzemysłowienie kraju z silną kontrolą publiczną nad kluczowymi sektorami gospodarki. Do najważniejszych wyzwań nowego premiera będzie należało pogodzenie ambitnych celów klimatycznych Zjednoczonego Królestwa z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i zatrzymanie rosnących kosztów życia. Zielona reindustrializacja Wielkiej Brytanii Centralnym punktem filozofii politycznej, na której oparty jest program Burnhama, jest przekonanie, że walka z kryzysem klimatycznym musi iść w parze z rozwojem gospodarczym. W pierwszych wystąpieniach po ogłoszeniu swojego wyboru podkreślał, że zamierza zerwać z dziedzictwem lat 80., kiedy to prywatyzacja kluczowych sektorów odebrała władzom możliwość bezpośredniego reagowania w czasie kryzysów. Polityk zadeklarował, że jeszcze w tym roku przedstawi program reform rozpisanych na 10 lat. Jak podaje BBC, jedną z pierwszych decyzji Burnhama ma być usunięcie od października podatku VAT z rachunków za prąd. Stawka ma być obniżona z 5% do 0%. Nowy premier ma stawiać na rozwój zielonego sektora gospodarki, postrzegając to jako szansę na stworzenie tysięcy dobrze płatnych miejsc pracy. Branża ta w Wielkiej Brytanii jest już warta 100 miliardów funtów rocznie. Jako burmistrz Manchesteru, w latach 2017-2026 wyznaczył ambitny cel osiągnięcia zeroemisyjności miasta do 2038 roku. To o 12 lat wcześniej niż zakłada cel ogólnokrajowy. USA i Wielka Brytania łagodzą sankcje na rosyjską ropę. Paliwa wracają okrężną drogą Gaz z Morza Północnego i ceny energii Mimo proekologicznego wizerunku, Andy Burnham prezentuje podejście pragmatyczne, które może zaskakiwać część elektoratu Partii Pracy, która jest zwolennikami radykalnych zmian. W obliczu wysokich cen energii i napięć na Bliskim Wschodzie, lider laburzystów nie wyklucza dalszych odwiertów na Morzu Północnym. Choć wcześniej obiecywał zakaz nowych licencji, to obecnie rozważa dopuszczenie projektów będących już w toku, aby ustabilizować rynek i zyskać poparcie związków zawodowych. Dodatkowo Burnham chce również wprowadzić większą kontrolę publiczną nad sektorem energetycznym, wzorując się na zreformowanym przez siebie systemie autobusowym w Manchesterze. Oznaczać to będzie odwrócenie powszechnego na wyspach modelu, gdzie to prywatne firmy, a nie samorządy, czy spółki skarbu państwa (jak w Polsce) dominują na rynku stabilizując sytuację. W przekonaniu brytyjskiego polityka, odejście od pełnej prywatyzacji na rzecz modelu franczyzowego pozwoli obniżyć rachunki za prąd dla najuboższych. Adaptacyjny tandem polityczny w Londynie Swój urząd premier Wielkiej Brytanii rozpoczyna niedługo po falach upałów na Wyspach, które przekraczały normy wieloletnie. Wysokie temperatury przyczyniły się do śmierci tysięcy osób w samej Anglii i Walii. W nowym gabinecie ważnym współpracownikiem ma być Ed Miliband, czyli obecnie szef dyplomacji, a wcześniej odpowiedzialny za politykę energetyczną i klimat. To właśnie on, jako jeden z trzech najważniejszych ministrów Burnhama, planuje nadać priorytet celom klimatycznym w polityce zagranicznej i rozwojowej. Niedawny burmistrz Manchesteru podkreśla potrzebę adaptacji infrastruktury – od szkół po szpitale – do nowych warunków klimatycznych. Utrzymujące się dłużej wyższe temperatury, nagłe ulewy, powodzie i susze powodują, że na Wyspach Brytyjskich stwierdzono, że klimatyzacja najprawdopodobniej będzie niezbędna we wszystkich placówkach publicznych, a w szczególności tych, gdzie przebywają osoby starsze i dzieci. Wyznaczenie takich celów polityki klimatycznej – nie tylko redukcji emisji, ale przede wszystkim budowy odpornego państwa, to kierunki zbieżne z celami Unii Europejskiej oraz Polski. Do zmian na szczytach władzy w Londynie odniósł się polski premier, wskazując na wspólne priorytety w zakresie bezpieczeństwa. Życzę Panu wiele siły i sukcesów w nowej roli. Polska i Wielka Brytania to bliscy przyjaciele i sojusznicy. Z niecierpliwością oczekuję współpracy z Panem na rzecz bezpieczniejszej i silniejszej Europy – napisał Donald Tusk, gratulując swojemu odpowiednikowi nominacji. Zobacz też: Rekordowe temperatury wód wokół Wysp Brytyjskich. Migracja i inwazja nowych gatunków Źródła: The Guardian, The Telegraph, Oko.press, Bloomberg, PAP Fot. Canva (Mary_R_Smith) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.