Wiadomości OZE Największy w Polsce producent toreb foliowych już wie, jak obejść najnowsze regulacje 06 listopada 2017 Wiadomości OZE Największy w Polsce producent toreb foliowych już wie, jak obejść najnowsze regulacje 06 listopada 2017 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Po decyzjach podjętych przez polski rząd wobec reklamówek z tworzyw sztucznych wydawało się, że branżę foliowych toreb czeka trzęsienie ziemi. Nałożona opłata recyklingowa miała spowodować, że reklamówki będą znacznie droższe niż dotychczas, co powinno zmniejszyć na nie popyt. Jak to jednak często bywa, dobre chęci to jedno, a dobrze przygotowana ustawa to drugie. Okazuje się, że w niedawno przyjętym rozporządzeniu mówiącym o opłacie recyklingowej zawarte są luki, które przedsiębiorcy zamierzają wykorzystać, by utrzymać się na coraz trudniejszym rynku. Diabeł tkwi w szczegółach. Przepisy mówiące o opłacie recyklingowej dotyczą toreb foliowych o grubości mniejszej aniżeli 50 mikronów. Te, które do tej pory były w Polsce najpopularniejsze, mają grubość ok. 15. mikronów, tak więc kwalifikują się do nałożenia opłaty recyklingowej, która zwiększy ich koszt o dodatkowe 20 groszy. Pomysł na ominięcie przepisów jest stosunkowo prosty – będzie to zmiana trendów panujących na rynku reklamówek poprzez zaoferowanie toreb foliowych o grubości powyżej 50 mikronów. W takiej sytuacji nowo przyjęte przepisy nie będą obowiązywać, zatem reklamówka będzie nie tylko wytrzymalsza niż te stosowane do tej pory, ale również tańsza, bowiem jej cena będzie zapewne oscylować w okolicach kilkunastu groszy. Skoro rząd postanowił opodatkować torebki do 50 mikronów grubości, to będziemy oferować sklepom te grubsze. One akurat nie są już objęte ustawową dopłatą i też kosztują grosze. Dla klienta to nawet lepiej. Będzie mógł sobie śmieci wynieść w tej torbie – powiedział Jerzy Pluta, prezes firmy Frogut Plastics. Nowa ustawa wejdzie w życie na początku 2018 roku, tak więc producenci toreb foliowych mają wiele czasu, by dostosować się do nowych przepisów. Wielu z nich wybierze jednak drogę na skróty, której trasę wytyczyli wszak sami rządzący. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.