Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Centra danych w Polsce: zużycie prądu, wody i hałas. Fakty i mity

Centra danych w Polsce: zużycie prądu, wody i hałas. Fakty i mity

W obszarze budowy infrastruktury cyfrowej Polska jest obecnie jednym z najdynamiczniej rozwijających się rynków w środkowo-wschodniej części Europy. Branżowe prognozy wskazują, że całkowita moc komercyjnych serwerowni w naszym kraju może rosnąć w tempie kilku procent rocznie. Całkowity zainstalowany potencjał IT w naszym kraju szacuje się na 703 MW, a na przełomie lat 2030/2031 osiągnięty ma zostać poziom 1000 MW, czyli 1 GW. 

Duże inwestycje coraz częściej trafiają na tereny wiejskie, co wywołuje zrozumiały niepokój lokalnych społeczności. Mieszkańcy pytają, jak inwestycja wpłynie na dostępność energii i zasobów wodnych. Czy hałas i promieniowanie zagrażają zdrowiu? Analizując polskie prawo, normy środowiskowe oraz badania naukowe sprawdziliśmy, czy te obawy mają realne uzasadnienie. 

Mit 1: „Centrum danych przeciąży lokalną sieć energetyczną”

Przy okazji nowopowstających inwestycji przemysłowych, wątpliwości budzi kwestia dostaw prądu do gospodarstw domowych. Główną obawą związaną z budową centrów danych jest ich wpływ na dostępność prądu, a w konsekwencji ryzyko spadków napięcia, uszkodzeń sprzętu AGD czy nagłych awarii sieci.

Fakt

Centra danych należą do obiektów o wysokim zapotrzebowaniu na energię elektryczną. W zależności od wielkości i specyfiki zapotrzebowanie to od 20 MW (mniejsze centra) do nawet ponad 500 MW (duże obiekty przeznaczone do obsługi AI). Nie korzysta jednak z tej samej linii prądu co okoliczne domy. 

Serwerownie podobnie jak duże zakłady produkcyjne podłącza się bezpośrednio do linii wysokiego napięcia. Pobór mocy przez serwerownię nie ma technicznego wpływu na stabilność napięcia w lokalnej sieci dystrybucyjnej, z której zasilane są okoliczne gospodarstwa domowe. 

Zasady przyłączania dużych obiektów do sieci w Polsce określa ustawa Prawo energetyczne oraz przepisy Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Zgodnie z tymi przepisami inwestor musi dostać oficjalne Warunki Przyłączenia. Operator wydaje je tylko wtedy, gdy sieć przesyłowa ma odpowiedni zapas mocy. Coraz częściej deweloperzy inwestują we własne dedykowane źródła wytwórcze (np. farmy fotowoltaiczne i wiatrowe), co dodatkowo odciąża krajowy system elektroenergetyczny.

Mit 2: „Serwerownie wysuszają okoliczne ujęcia i studnie”

Susza i brak wody w studniach to coraz poważniejszy problem społeczny wpływający bezpośrednio m.in. na rolnictwo. Powielana informacja, że chłodzenie serwerów zużywa miliony litrów wody dziennie, która bezpowrotnie jest tracona, budzi duże emocje. 

Fakt

Poziom zużycia wody przez centra danych jest uzależnione od wybranej technologii chłodzenia. Może to być wariant dry cooling, hybrid cooling i rozwiązania z okresowym chłodzeniem wyparnym. Nowoczesne obiekty nie zużywają wody z lokalnych studni, bo działają w tzw. obiegu zamkniętym, co swoim działaniem przypomina lodówkę – wlana raz woda krąży w szczelnej instalacji. Taki układ ogranicza konieczność uzupełniania wody, ponieważ o zużyciu świeżej wody decyduje sposób odprowadzania ciepła. Jakość i zużycie wody mierzy się międzynarodową normą ISO/IEC 30134-9 (wskaźnik WUE). Nowe obiekty mają ten wskaźnik bliski zeru.

Pobór wody w Polsce podlega ścisłej kontroli państwa na podstawie ustawy Prawo wodne. Każdy podmiot świadczący tzw. usługi wodne lub szczególnie korzystający z wód musi uzyskać pozwolenie od Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Urząd nie wyda zgody na pobór, jeśli mogłoby to naruszyć zasoby wód podziemnych lub zagrozić okolicznym studniom.

Coraz częściej inwestycje są projektowane z uwzględnieniem ekologicznego pozyskiwania wody – zbierania deszczówki lub wykorzystywania oczyszczonych ścieków przemysłowych

Mit 3: „Centra danych emitują szkodliwe promieniowanie”

Kwestia wpływu na zdrowie jest często najważniejszą obawą przed nowymi technologiami. Obawa przed niebezpiecznym promieniowaniem oraz szkodliwymi falami sprawia, że część osób wiąże powstawanie takich inwestycji ze złym samopoczuciem, chorobami krwi czy nawet nowotworami.  

Fakt

Centra danych są całkowicie bezpieczne dla zdrowia ludzkiego. Serwerownie nie wywołują raka i nie wytwarzają promieniowania rentgenowskiego czy gamma, które uszkadzają ludzkie komórki. Urządzenia w centrum danych generują zwykłe pole elektromagnetyczne, czyli dokładnie takie samo zjawisko, jak otaczające nas sprzęty domowe – lodówka, telewizor czy suszarka do włosów.

W Polsce normy dotyczące pól elektromagnetycznych były nowelizowane w 2019 roku. Opierają się one na wytycznych ICNIRP (Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym) przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ale dla tzw. miejsc wrażliwych wciąż stosowane są bardziej rygorystyczne krajowe normy lokalne. Poziomy promieniowania w naszym kraju są na bieżąco monitorowane. Każdy obywatel może je sprawdzić w państwowym systemie SI2PEM.

Eksperci jednoznacznie potwierdzają, że pole elektromagnetyczne na tych poziomach nie ma wystarczającej energii, by uszkadzać ludzkie DNA. Dodatkowo sama konstrukcja budynku centrum danych skutecznie tłumi to pole, dzięki czemu poza terenem inwestycji jego poziom znacząco spada.

Mit 4: „Będą generować nieustanny, uciążliwy hałas”

Mieszkańcy wsi bardzo cenią sobie spokój i ciszę nocną. Budowa zakładu przemysłowego budzi strach przed nieustannym hałasem, który uniemożliwi swobodne otwieranie okien i spokojny sen.

Fakt

Poziom hałasu generowanego przez centrum danych musi być zgodny z obowiązującymi normami dla danego terenu. Budynki są projektowane tak, aby na granicy działki hałas miał wartości odpowiadające poziomowi lokalnego tła akustycznego. Dzięki temu odgłosy pracy zakładu mieszają się z innymi dźwiękami (drzew, wiatru czy zwierząt) w jednorodny szum. Ustawa Prawo ochrony środowiska nakłada na inwestora sztywne, maksymalne limity hałasu na granicy działki. Zgodnie z przepisami, limity hałasu w środowisku zależą od tego, jak oznaczona jest okolica w planie zagospodarowania przestrzennego

W nocy na terenach wiejskich i podmiejskich hałas z serwerowni najczęściej nie może przekraczać 40-45 decybeli (dB). Dla porównania rozmowa dwójki osób osiąga poziom ok. 60 dB, jadące auto to ok. 70 dB, a praca suszarki do włosów to ok. 75 dB. 

W praktyce nowoczesne serwerownie projektuje się z akustycznym zapasem bezpieczeństwa. Wentylatory montuje się w specjalnych tłumikach i za obudowami akustycznymi. Najgłośniejsze elementy infrastruktury centrów danych – awaryjne generatory prądu są uruchamiane jedynie w przypadku awarii lub testów. Testowe uruchomienie trwa od kilku do kilkunastu minut raz na miesiąc lub raz na kwartał. 

Na niższa emisja hałasu podczas testów wpływa również procedura – nigdy nie prowadzi się w tym samym czasie testów wszystkich generatorów prądu

Mit 5: „Centra danych nie przynoszą korzyści mieszkańcom”

W przypadku takiej inwestycji mieszkańcy mogą czuć niepewność, czy powstały zakład przyniesie lokalnej społeczności korzyści

Fakt

Centrum danych jest dla wiejskiej gminy źródłem dodatkowych wpływów podatkowych, m.in. dzięki przepisom Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Każda serwerownia płaci co roku wysoki podatek od nieruchomości (który obliczany jest na podstawie powierzchni oraz wartości budynków), który trafia bezpośrednio do gminnego budżetu. Inwestor często zobowiązany jest do zrealizowania lokalnych projektów infrastrukturalnych. Najczęściej dotyczy to przebudowy, modernizacji czy budowy nowych dróg dojazdowych. 

Zatrudnienie na terenie takiego obiektu liczy zazwyczaj kilkadziesiąt wyspecjalizowanych ekspertów IT oraz kilkanaście osób personelu niższego szczebla (ochroniarzy, konserwatorów). Szansą na korzyści biznesowe dla okolicy jest sam okres budowy, który trwa zazwyczaj około dwóch lat. Przy pracach budowlanych i instalacyjnych zatrudnienie znajduje od 600 do 700 osób. Na ich obecności zyskują lokalni przedsiębiorcy – właściciele sklepów spożywczych, gastronomii, lokalnych kwater noclegowych oraz lokalnych firm wykonawczych, co daje duży impuls dla miejscowej gospodarki.

Bilans zysków i wyzwań cyfrowej Polski

Każda duża inwestycja wpływa na swoje otoczenie, a centra danych nie są wyjątkiem. Choć nie generują tysięcy stałych miejsc pracy dla lokalnej społeczności, to w zamian oferują szereg mniejszych korzyści dla regionu oraz bardzo ważne korzyści dla kraju

Usytuowanie w konkretnej gminie zapewnia wpływy z podatków oraz rozwój infrastruktury. Z kolei w skali makro, budowa centrów danych w Polsce decyduje o możliwościach rozwojowych całego kraju, ponieważ we współczesnej gospodarce cyfrowej dane i niezawodna moc obliczeniowa to surowiec strategiczny

Zobacz też: Centra danych mogą ogrzać polskie miasta. Eksperci: nawet 7% ciepła sieciowego

Źródła: Polish Data Center Association, Ministerstwo Rolnictwa, World Resources Institute, WHO, Environmental Health Project, SI2PEM, worldscientific.com, gatech.edu

Fot. Canva (Kittipong Jirasukhanont)

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.