Energetyka Ceny pelletu przed zimą 2026. Wzrost o 52% powoduje spór rządu z branżą 22 września 2026 Energetyka Ceny pelletu przed zimą 2026. Wzrost o 52% powoduje spór rządu z branżą 22 września 2026 Przeczytaj także Energetyka Pompa ciepła, gaz czy pellet? Zobacz, ile zapłacisz za ogrzewanie w 2026 roku Pompy ciepła pozostają jednym z najtańszych sposobów ogrzewania domów jednorodzinnych – wynika z najnowszej analizy. Według prognoz opartych na cenach z III kwartału 2026 roku, całoroczny koszt ogrzewania nowego domu i podgrzania wody przy pomocy tych urządzeń może wynieść od 2,5 do 3 tys. zł. W starszych, mniej efektywnych energetycznie domach, roczne koszty są zauważalnie wyższe ze względu na większe zapotrzebowanie na ciepło. Energetyka Wzrost wydobycia w górnictwie. Dane GUS pokazują wyzwania polskiego przemysłu Produkcja w sektorze górnictwa i wydobywania wzrosła w sierpniu o 18,7% rok do roku – wynika z danych GUS. Nie oznacza to jednak poprawy sytuacji krajowego górnictwa węglowego. Zdaniem analityków wysokie koszty wydobycia, rosnący import surowca i presja cenowa pokazują, że za wzrostem produkcji nie musi iść poprawa rentowności kopalń. Ceny pelletu drzewnego rosną, stawiając tysięce gospodarstw domowych przed perspektywą wysokich rachunków za ogrzewanie w nadchodzącym sezonie grzewczym. Okres letni tradycyjnie pozwalał na zakup opału w niższych cenach z uwagi na mniejszy popyt, jednak dane wskazują, że podczas tegorocznych wakacji pellet był jednym z najdroższych źródeł ciepła na rynku. Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) wskazuje na brak uzasadnienia ekonomicznego dla wzrostów i zapowiada interwencje. Pellet najdroższy wśród popularnych paliw Monitoring cen z września 2026 roku przeprowadzony w 32 składach opału w całej Polsce przez Polski Alarm Smogowy (PAS) wskazuje, że kocioł pelletowy stał się najdroższą metodą ogrzewania pod względem kosztów eksploatacji. W przypadku ogrzewania reprezentatywnego domu o powierzchni 150 m² oraz przygotowania ciepłej wody dla czteroosobowej rodziny średni roczny koszt wynosi obecnie 12 852 zł. Wynik ten jest konsekwencją faktu, że w ciągu zaledwie jednego roku cena zakupu pelletu wzrosła o 52%. Wyższe koszty generuje jedynie mało popularne ogrzewanie olejowe. Dla porównania, roczny koszt ogrzewania domu gazem ziemnym oszacowano na 8676 zł, natomiast w przypadku zastosowania pompy ciepła wydatki wynoszą od 4700 zł do 7189 zł w zależności od wybranego typu urządzenia. Co ciekawe, tak duża różnica kosztów na niekorzyść pelletu nie przełożyła się na razie na spadek popularności tego źródła ciepła w programie Czyste Powietrze – prawie trzy czwarte wniosków o dopłatę do wymiany „kopciucha” dotyczy wciąż kotłów pelletowych, a około jedna czwarta – pomp ciepła – komentuje wyniki raportu Piotr Siergiej, rzecznik PAS. Zdaniem przedstawicieli PAS wynika to z utrwalonych, lecz błędnych przekonań dotyczących rzekomo wysokich kosztów eksploatacji pomp ciepła. Mogą one mieć swoje źródło w licznych materiałach dziennikarskich dokumentujących skalę wydatków na ogrzewanie przy źle dopasowanej pompie i braku termomodernizacji. Według danych Polskiej Rady Pelletu liczba gospodarstw korzystających z kotłów na pellet wynosi prawie 450 tys. Pellet po 2 tys. zł za tonę i fala fałszywych ofert. Jak bezpiecznie kupić opał na zimę? Hennig-Kloska zapowiada normy dla agropelletu Do kwestii rosnących kosztów opału odniosła się ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. W jej ocenie ceny drewna oraz odpadów z przemysłu drzewnego i meblarskiego są na rynku stabilne. Skoro brak jest ekonomicznego uzasadnienia dla wzrostu cen pelletu – bo ceny surowca odpadowego, z którego powstaje, nie rosną – mamy do czynienia z wyłączną grą na zyski – mówiła Paulina Hennig-Kloska w RMF. Ministra wskazała, że za wzrost odpowiada także masowy skup surowca przez ciepłownie, które mimo wcześniejszych deklaracji, że będą importować ten surowiec z zagranicy zaopatrują się na rynku krajowym. W reakcji na tę sytuację rząd przyjął ustawę wprowadzającą normy jakościowe m.in. dla agropelletu, który ma docelowo zaspokoić potrzeby ciepłowni, uwalniając zasoby pelletu drzewnego dla gospodarstw domowych. Idzie najdroższy sezon grzewczy w historii? Doświadczenia z ubiegłych lat pokazują jednoznacznie, że tuż przed zimą oraz w trakcie jej trwania ceny paliw stałych na składach rzadko spadają, a rosnąca presja popytowa sprzyja dalszemu utrwalaniu wysokich stawek. Aby zaspokoić aktywnych użytkowników potrzeba około 2 mln ton pelletu rocznie – wynika z szacunków Polskiej Rady Pelletu, która wskazuje, że na ograniczenie podaży surowca wpłynęły m.in. decyzje MKiŚ dotyczące ograniczenia pozyskania drewna na wybranych obszarach leśnych. Chcielibyśmy podkreślić, że obserwowany wzrost cen nie powinien być automatycznie utożsamiany z działaniami spekulacyjnymi producentów – wskazała Kędziora-Urbanowicz, wiceprezes rady. Resort energii skierował sprawę letnich podwyżek pelletu do zbadania przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z kolei działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska mające na celu otwarcie rynku agropelletu dla ciepłownictwa znajduje się wciąż w przygotowaniu legislacyjnym. Efekty nie będą jednak odczuwalne dla konsumentów z dnia na dzień, co oznacza, że właścicieli kotłów na pellet może czekać jeden z najdroższych sezonów ogrzewania w historii. Zobacz też: Pellet drzewny w Polsce 2026: ceny, rodzaje i alternatywy dla ogrzewania domu Źródła: PAS, MKiŚ, RMF, Portal Komunalny Fot. Canva (Antonio Gravate, cocoparisienne) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.