Wiadomości OZE Indie, podobnie jak Polska, walczą ze smogiem 14 listopada 2017 Wiadomości OZE Indie, podobnie jak Polska, walczą ze smogiem 14 listopada 2017 Przeczytaj także Smog Mundial 2026 może być rekordowo emisyjny. Szacunki mówią o 7,8 mln ton CO₂ Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 mają być jednym z największych turniejów w historii futbolu, ale też jednym z najbardziej emisyjnych wydarzeń sportowych. Według szacunków ślad węglowy imprezy może sięgnąć nawet dwukrotnie więcej niż podczas mundialu w Katarze. Głównym źródłem emisji mają być podróże lotnicze kibiców i drużyn. Smog Ślad węglowy w cieniu referendum. Krakowska SCT jako walka o zdrowie czy konflikt klasowy? Kraków, dawniej nieoficjalna stolica smogu w Polsce, stał się w kilka lat europejskim liderem walki z niską emisją. Liczba dni smogowych została zredukowana z ponad stu do zaledwie 20 w roku. Jak pokazały niedawne referendum, w wyniku którego odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego, oraz powszechny sprzeciw wobec zasad funkcjonowania krakowskiej Strefy Czystego Transportu (SCT) – dalszy sukces ekologiczny stoi przed wyzwaniem pogodzenia ambicji klimatycznych ze sprawiedliwością społeczną. Lekarze w indyjskim Delhi ogłosili ostrzegawczy alert na gęsto zaludnionym obszarze metropolitalnym w związku z bardzo wysokim poziomem zanieczyszczenia powietrza, którego wdychanie zostało porównane do wypalania pięćdziesięciu papierosów w ciągu doby. Indyjskie Stowarzyszenie Medyczne wezwało do odwołania zbliżającego się półmaratonu, mające się odbyć w stolicy kraju. Zdaniem instytucji wydarzenie to może źle wpłynąć na zdrowie jego uczestników. W komunikacie wzywa się mieszkańców ponadto do pozostania w swych domach. Reklama Arvind Kejriwal, premier Indii, określił miasto „komorą gazową” i zlecił podległym ministrom opracowanie skutecznej metody opanowania kryzysu. Tymczasem podjęto decyzję o zamknięciu szkół, do których dojazd i tak jest utrudniony z powodu słabej widoczności wywołanej smogiem. Najbardziej destrukcyjne dla zdrowia człowieka są mikrozanieczyszczenia o wielkości poniżej 2,5 mikrometra, ponieważ są w stanie przeniknąć do organizmu, omijając naturalne filtry. Te drobne zanieczyszczenia składają się w przeważającej mierze z ołowiu, arsenu, kadmu i rtęci, a według pomiarów wykonanych w stolicy Indii poziom tych związków w powietrzu został przekroczony jedenastokrotnie. „[Mikrozanieczyszczenia] mają okropny wpływ na każdą część naszego ciała. Mogą przyspieszyć ostry atak astmy, a na dłuższą metę zwiększyć ryzyko zachorowania na raka płuc” – powiedział dr Arvind Kumar, przewodniczący chirurgii klatki piersiowej w szpitalu Sir Ganga Ram w Delhi. Urzędnicy miejscy ustalają przyczyny tak dużego zanieczyszczenia, jednak dla nikogo nie jest tajemnicą, że za trujący problem odpowiada spalanie śmieci i produktów ubocznych pochodzących z produkcji przemysłowej oraz spaliny samochodowe. To wszystko powoduje, że powietrze w tym mieście jest skażone przez większość dni roku. Rozwiązanie tego problemu wydaje się mgliste i odległe. Na obecny stan rzeczy składają się fatalne nawyki społeczeństwa, a jak wiadomo walka z przyzwyczajeniami bywa najtrudniejsza. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.