Wiadomości OZE Aukcje OZE 2018: czego zabraknie? 14 grudnia 2017 Wiadomości OZE Aukcje OZE 2018: czego zabraknie? 14 grudnia 2017 Przeczytaj także Polska Zmiany na A4 między Katowicami i Krakowem. Musi być drożej, bo niedługo będzie taniej? Od 1 kwietnia kierowcy korzystający z autostrady A4 między Katowicami a Krakowem zapłacą więcej za przejazd. Podwyżka pojawia się w kluczowym momencie – na finiszu wieloletniej koncesji i programu modernizacji trasy. Zarządca przekonuje, że to ostatnia taka korekta przed przekazaniem autostrady stronie publicznej, a dla kierowców zapowiedź przyszłych ulg. Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Rada Ministrów opublikowała właśnie projekt dotyczący ilości energii ze źródeł odnawialnych, jaka maksymalnie może zostać zakupiona w przyszłym roku. We wszystkich pozycjach widnieje wartość zero. Dlaczego? Władze tłumaczą się, wskazując, że jest to rozwiązanie przejściowe wynikające z faktu, że Komisja Europejska zakwestionowała mechanizm aukcji. Ich brak w 2018 roku ma dać czas na finalizację postępowania notyfikacyjnego. Reklama „Brak wskazania w niniejszym rozporządzeniu maksymalnej ilości i wartości energii z OZE, która może być sprzedana w drodze aukcji w 2018 roku ma pozwolić na zakończenie postępowania notyfikacyjnego. W obecnie toczących się pracach nad nowelizacją ustawy o OZE kwestia ta została ostatecznie rozwiązana” – wskazują autorzy projektu. Dodatkowo, jak czytamy w uzasadnieniu projektu, zerowe zakupy w ramach aukcji OZE mają dać Komisji Europejskiej jasny sygnał, że nasz kraj chce jak najszybciej doprowadzić do zwiększenia konkurencyjności na rynku energii odnawialnej. „Przeprowadzenie natomiast zaplanowanych na rok bieżący aukcji (brak nowelizacji ww. rozporządzeń ) doprowadzi do dramatycznego wydłużenia procesu wydania decyzji notyfikacyjnej przez Komisję Europejską. Istnieje także realna groźba rozpoczęcia nowego postępowania dotyczącego oceny konkurencyjności systemu aukcyjnego w Polsce. Ponadto należy wyjaśnić, że zaproponowane zmiany w ustawie wprowadzają korzystniejsze mechanizmy dla wytwórców energii z OZE, dlatego rozstrzyganie aukcji według obowiązujących zasad nie ma racjonalnego uzasadnienia” – tłumaczą autorzy projektu. Przywołują oni także Krajowy Plan Działania w zakresie OZE. Przypominają, że do 2020 roku Polska miała osiągnąć poziom 15% OZE w miksie, czyli około 32,4 TWh rocznie, przy zużyciu 169,8 TWh. Nad tym, czy jest to w ogóle możliwe, pochylaliśmy się już na łamach portali {link}. Jak wskazują autorzy projektu dotyczącego aukcji, przyszłoroczne zakupy będzie można planować dopiero po znowelizowaniu ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii. W akcie tym zawarte mają być przepisy przejściowe, które umożliwią organizację aukcji w pierwszym kwartale przyszłego roku. Ministerstwo Energii proponuje, by te na nowych zasadach odbyły się na początku przyszłego roku, jednakże do tego potrzebna jest nowa ustawa oraz kolejne rozporządzenie. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.