Elektromobilność Nowy rywal Tesli od Porsche 04 stycznia 2018 Elektromobilność Nowy rywal Tesli od Porsche 04 stycznia 2018 Przeczytaj także Elektromobilność SCT w Katowicach od czerwca. Sprawdź, czy Twój samochód wjedzie do strefy Od 29 czerwca 2026 roku ścisłe centrum Katowic stanie się kolejnym obszarem Polski, gdzie zacznie obowiązywać Strefa Czystego Transportu (SCT). Choć zmiany budzą emocje, miasto postawiło na model stopniowego rozszerzania strefy, co ma zwiększyć społeczną akceptację oraz dać kierowcom czas na dostosowanie się do nowych realiów. Kogo już teraz obejmą przepisy ograniczające wjazd? Elektromobilność Sprzedaż aut elektrycznych w Europie wzrosła o 51%. Droższe paliwa zmieniają rynek Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie kontynentalnej w marcu wzrosła o 51% rok do roku. Dane wskazują na 224 tys. nowych rejestracji w jednym miesiącu. Zdaniem ekspertów rosnące ceny paliw wywołane napięciami na Bliskim Wschodzie wpłynęły na decyzje zakupowe części kierowców Projektanci Porsche ciężko pracują, by stworzyć rywala dla Tesli S. Właśnie wyciekł jeden z najnowszych pomysłów – koncepcja Porsche Mission E. Wszystko wskazuje na to, że firma ta będzie miała niebawem coś ciekawego do pokazania. Mission E trafić ma na rynek w 2019 roku. Do wyboru będzie wersja z ogniwami o pojemności 300 kWh, 400 kWh i 500 kWh. 670 konny silnik będzie w stanie rozpędzić auto do prędkości 250 kilometrów, a zasięg, przy najmocniejszych ogniwach, wynieś ma 450 kilometrów. Reklama Porsche Mission E ma przyspieszać do setki w około 3,5 sekundy – o sekundę wolniej niż najszybsza Tesla Model S. Samochód posiadać będzie dwubiegową skrzynię, napęd na cztery koła i system ładowania indukcyjnego. Przestronne wnętrze wyposażone jest w miejsce dla czterech osób. W konkurencyjnej Tesli S mieści się pięć osób. Nie znamy jeszcze dokładnej sylwetki auta, ale wiele wskazuje na to, że produkcyjny samochód będzie wyglądał tak, jak niedawno zaprezentowane przez Porsche koncepcje. Mission E ma być wyposażone w bardzo szybką ładowarkę. Do załadowania ogniw do 80% potrzebne będzie zaledwie 20 minut. Dzięki ładowarce indukcyjnej nie będą do tego potrzebne żadne kable. Dokładna cena nie jest jeszcze znana, ale należy spodziewać się podobnych kosztów, jak w przypadku konkurencji – około 75 – 80 tysięcy dolarów. Pierwsze auta dostarczone mają być w 2020 roku. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.