Elektromobilność Marzysz o elektrycznym Ferrari? Możesz je kupić! 11 stycznia 2018 Elektromobilność Marzysz o elektrycznym Ferrari? Możesz je kupić! 11 stycznia 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Elektromobilność Elektryczne samoloty już w latach 30. XXI wieku? Wzrost wartości rynku i europejskie start-upy Rynek lotnictwa elektrycznego ma być wart niemal 50 mld USD do 2035 roku, jednak komercyjne samoloty pasażerskie zasilane wyłącznie energią elektryczną wciąż pozostają w fazie rozwoju. Technologia ma ograniczyć zużycie paliwa lotniczego na krótkich trasach, ale przed jej upowszechnieniem konieczne jest rozwiązanie szeregu wyzwań związanych z zasięgiem, bezpieczeństwem i magazynowaniem energii. Elektryczne samochody to niewątpliwa przyszłość motoryzacji. Wielu jej fanów podchodzi jednak do takiego stwierdzenia dosyć sceptycznie, bowiem nie wyobrażają oni sobie sytuacji, w której dźwięk ryczącej V8 pozostanie tylko wspomnieniem z przeszłości. Elektryfikacja jest bardzo pozytywną zmianą w kontekście aut codziennego użytku, jednakże wiele osób obawia się, że ucierpią na tym sportowe samochody. Nic bardziej mylnego – producenci najbardziej luksusowych pojazdów pracują już nad pierwszymi elektrycznymi modelami, a na rynku pojawiło się rozwiązanie dla niecierpliwych – mowa o pewnym elektrycznym Ferrari. Inicjatorem tego ciekawego projektu jest Eric Hutchison, który jakiś czas temu kupił uszkodzone podczas pożaru Ferrari 308 GTS z 1978 roku. Pod wpływem płomieni ucierpiało wiele istotnych komponentów samochodu, w tym silnik. Pan Eric kupił uszkodzone Ferrari za 10 tysięcy dolarów, a następnie transformacją pojazdu zajęła się firma Electric GT. Obecnie, jednostką napędową sportowego Ferrari są trzy silniki elektryczne HPEVS AC-51. Co ciekawe samochód posiada manualną skrzynię biegów rodem z Porsche. Dzięki takiemu rozwiązaniu, kierowca może mieć wpływ na moment obrotowy silnika, co jest ważne przy „wyścigowej” eksploatacji. Ferrari 308 GTS ma moc 330km mechanicznych. To o 93km więcej, niż modele fabryczne z salonu. Maksymalna prędkość możliwa do uzyskania przez pojazd to 280km/h. Jeżeli powyższy opis zachęcił Cię do zakupu takiego pojazdu, to nic straconego. Dokładnie ten sam egzemplarz zostanie wystawiony na aukcję w Scottdale, lecz już można zwiastować, że nie zostanie sprzedany za parę „baksów”. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.