Elektromobilność Tesla pozwana przez swoich klientów 18 stycznia 2018 Elektromobilność Tesla pozwana przez swoich klientów 18 stycznia 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Chińskie elektryki coraz popularniejsze w Polsce. MON sprawdza ryzyka dla bezpieczeństwa danych Chińskie samochody coraz szybciej zdobywają polski rynek dzięki konkurencyjnym cenom i nowoczesnym technologiom. Równocześnie ich rosnąca obecność budzi zainteresowanie służb i resortu obrony, które analizują potencjalne zagrożenia związane z gromadzeniem danych przez inteligentne systemy pojazdów. Polska, podobnie jak inne państwa europejskie, rozważa wprowadzenie zasad ograniczających wykorzystanie takich aut w przestrzeniach wojskowych. Elektromobilność Zima testuje autobusy elektryczne. Przeszkody dla transportu miejskiego w Polsce Niskie temperatury, większe zużycie energii i konieczność częstszego ładowania sprawiają, że zimą transport publiczny oparty na autobusach elektrycznych działa w trudniejszych warunkach niż latem. Przykłady z polskich miast pokazują, że problem nie dotyczy samej technologii, lecz sposobu jej wdrożenia i przygotowania systemu transportowego na sezon zimowy. Tesla jest marką, która ma fanów na całym świecie. Innowacyjne wizje Elona Muska powodują, że wokół firmy gromadzi się spora społeczność, która ją popularyzuje. Pomimo dużego grona zwolenników rzeczywistość firmowa nie jest zbyt idealna. Wiele mówi się o złych warunkach panujących w fabrykach samochodów, o których informacje co jakiś czas wypływają do mediów. Firma kilka razy była pozywana z różnych powodów. W ostatnim czasie uczyniła to grupa norweskich użytkowników modelu S, zarzucając Tesli kłamstwo w działaniach reklamowych. Mowa o pozwie skierowanym do sądu wobec amerykańskiej Tesli przez grupę prawie 80 norweskich posiadaczy modelu S w wersji P85D. Twierdzą oni, że padli ofiarą nieuczciwej kampanii marketingowej, która wprowadziła ich w błąd. Producent zapewniał w różnego rodzaju materiałach, że wersja P85D dysponuje mocą 700 koni mechanicznych. Co innego twierdzą jednak użytkownicy, według których samochód ten ma „tylko” 469 koni. Reklama Być może zdecydowali się oni na pozew zbiorowy, wiedząc, że to nie pierwsze takie zarzuty wobec Tesli. W grudniu 2016 roku amerykański producent zdecydował się na zawarcie ugody z użytkownikami, którzy w tej samej sprawie skierowali wniosek do sądu. Każdy z nich otrzymał zadośćuczynienie w wysokości 65 tysięcy koron norweskich, co pozwoliło zakończyć sprawę dla obu stron. Wiele wskazuje na to, że to jednak nie koniec problemów dla Tesli, ponieważ co jakiś czas słychać głosy kolejnych niezadowolonych. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.