Fotowoltaika Fotowoltaika w USA ucierpi przez Trumpa? 25 stycznia 2018 Fotowoltaika Fotowoltaika w USA ucierpi przez Trumpa? 25 stycznia 2018 Przeczytaj także Fotowoltaika 0 zł rachunków za prąd w pięcioosobowym domu. Na jakich zasadach działa ZENERA? Rachunki za energię są jednym ze stałych kosztów utrzymania domu, dlatego możliwość ograniczenia ich do minimum może być atrakcyjna dla wielu gospodarstw. Rachunek za prąd w wysokości 0 zł jest główną obietnicą oferty ZENERA. W przypadku pięcioosobowej rodziny z Dolnego Śląska taki wynik ma zapewniać połączenie fotowoltaiki, magazynu energii i systemu zarządzającego jej przepływem. Sprawdzamy, jakie warunki trzeba spełnić, ile kosztowała rozbudowa instalacji i co dzieje się po przekroczeniu ustalonego limitu zużycia. Fotowoltaika Nowe moce PV w Chinach spadły o 66%. Rynek wyhamował po reformie cenowej Moc nowych instalacji fotowoltaicznych przyłączonych w Chinach w pierwszej połowie 2026 roku spadła aż o 66% rok do roku. Nie oznacza to jednak załamania rynku, lecz jest w dużej mierze skutkiem wcześniejszego wyścigu inwestorów, którzy chcieli uruchomić projekty przed wejściem w życie reformy zasad rozliczania energii. Zmiana reguł wystarczyła, aby największy rynek fotowoltaiczny świata gwałtownie wyhamował. Dalszej rozbudowie OZE mają towarzyszyć rynkowe zasady rozliczeń, magazyny energii i inwestycje w sieć, tak aby rosnąca produkcja nie prowadziła do jej przeciążenia. Kiedy Donald Trump objął urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych, wiele mówiło się o zakończeniu dobrej passy zielonych źródeł energii w tym kraju. Po prawie 1,5 roku jego urzędowania, można stwierdzić, że obawy te były uzasadnione. Mimo to OZE obroniło się ze względu na swoją innowacyjność. Donald Trump wystosował kolejne rozporządzenia, które mają na celu uskutecznić jego założenia. Tym razem administracja republikańskiego prezydenta zadecydowała o nałożeniu wysokich ceł na importowane ogniwa i moduły fotowoltaiczne co najmniej do 2022 roku. Reklama Wysokość cła będzie zmienna. W każdym kolejnym roku będzie się obniżać o 5%, zaczynając z pułapu 30%. Analitycy przewidują, że w obliczu takiej decyzji koszt instalacji fotowoltaicznych wzrośnie, jednocześnie umacniając miejscowych producentów, takich jak Tesla. Według szacunków Amerykańskiego Stowarzyszenia Branży Solarnej w konsekwencji niewykluczone są spore zwolnienia w branży, która jak na ten moment zatrudnia nieco ponad 250 tysięcy osób. Wygląda na to, że Donald Trump dąży do celu po trupach. Próbuje wzmocnić amerykańską gospodarkę, nie zważając na środki, które do tego prowadzą. Oczywistym jest, że dzięki nałożeniu ceł na importowane panele PV, amerykańskie firmy, które je wytwarzają na miejscu, zwiększą swoje zyski kosztem tańszej, rynkowej konkurencji i sporych zwolnień w branży. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.