Energia jądrowa Węgierska elektrownia rozbudowywana mimo protestów sąsiadów 29 stycznia 2018 Energia jądrowa Węgierska elektrownia rozbudowywana mimo protestów sąsiadów 29 stycznia 2018 Przeczytaj także Energia jądrowa Niemcy przyznają się do atomowego błędu. Polska buduje zaplecze kadrowe dla energetyki jądrowej W najbliższych miesiącach minie czterdzieści lat od katastrofy w Czarnobylu oraz piętnaście lat od katastrofy w Fukushimie. Oba wydarzenia znacząco wpłynęły na opinię publiczną i zaufanie jakim społeczeństwa darzyły cywilne wykorzystanie energii jądrowej. Wiele rządów zdecydowało się na wygaszanie istniejących reaktorów, inne odkładały plany budowy nowych. Po latach przyznają – to był błąd. Energia jądrowa Powrót Japonii do energetyki jądrowej. Protesty wokół elektrowni Kashiwazaki-Kariwa Powrót Japonii do energetyki jądrowej wchodzi w decydującą fazę, a planowane ponowne uruchomienie elektrowni Kashiwazaki-Kariwa staje się jednym z najważniejszych testów dla krajowej polityki energetycznej po katastrofie w Fukushimie. Sprawa pokazuje nie tylko ambicje energetyczne rządu, ale także bariery społeczne, które wciąż stoją na drodze rozwoju atomu. W Paksu na Węgrzech powstać mają dwa nowe bloki elektrowni atomowej. Prace budowlane według założeń rozpoczną się w lutym tego roku, mimo protestu Austriaków. „Oczywiście wszystko, w tym inwestycje, jest realizowane zgodnie z planem i ustalonym harmonogramem”, informuje Peter Szijjarto, minister spraw zagranicznych Węgier. Minister przyznaje, że rząd Austrii kwestionuje decyzje Komisji Europejskiej, ale „nie odbije się to na grafiku i nadal wszystko idzie zgodnie z planem”. Austriacki minister spraw zagranicznych z kolei wskazuje, że wsparcie UE dotyczy tylko dobra wspólnego, a elektrownia atomowa takim nie jest, szczególnie, że Węgrzy mogliby najpewniej pokryć swoje zapotrzebowanie energetyczne prądem z innych źródeł. Reklama Komisja, poprzez swojego rzecznika, Ricardo Cardoso, zapowiedziała, że będzie bronić swojej decyzji nawet przez trybunałem, jeśli będzie taka potrzeba. Rząd Viktora Orbana podkreśla, że rozbudowa elektrowni atomowej w Paksu jest „gwarancją tego, że dostawy prądu dla węgierskich mieszkańców i przedsiębiorstw będą, także w długiej perspektywie, tanie, przewidywalne i pewne”. Obecnie elektrownia ta pokrywa 43% potrzeb energetycznych Węgier. Budowa dwóch nowych bloków o całkowitej mocy 2,4 GW zwiększy ten odsetek do 65%. „Celem strategicznym rządu Węgier jest zapewnienie mieszkańcom i krajowej gospodarce w długiej perspektywie stabilnych, dostępnych cenowo, przyjaznych wobec klimatu i pewnych dostaw prądu”, czytamy w oświadczeniu rządu Orbana. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.