Wiadomości OZE Wzrost poziomu pyłów PM 2,5 zwiększa ryzyko infekcji górnych dróg oddechowych 20 kwietnia 2018 Wiadomości OZE Wzrost poziomu pyłów PM 2,5 zwiększa ryzyko infekcji górnych dróg oddechowych 20 kwietnia 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Smog Smog w całym kraju! Gdzie utknęło Czyste Powietrze, czyli program wymiany kotłów? Niedawno cały kraj znajdował się pod pokrywą śnieżną, a obecnie duża część kraju pokryta jest smogową chmurą. Alerty RCB i dane z tysięcy czujników jakości powietrza nie pozostawiają złudzeń – oddychanie w wielu miastach Polski stało się realnym zagrożeniem dla zdrowia. Choć od lat funkcjonują programy wsparcia, efekty walki o czyste powietrze pozostają niewystarczające. Wahania poziomu zanieczyszczenia powietrza mogą zwiększać ryzyko infekcji klatki piersiowej. Do takiego wniosku doszli naukowcy w Stanach Zjednoczonych po przeprowadzeniu badań w stanie Utah. Obserwacje dotyczyły poziomu pyłów PM 2,5, które mają zasadniczy wpływ na wzrost zachorowalności na zakażenia wirusowe oskrzeli. Nawet krótkoterminowy wzrost poziomu tych zanieczyszczeń może znacznie podnieść ryzyko zachorowalności. Reklama Obszar, gdzie przeprowadzono analizy, obejmuje szereg miast stanu Utah, w których zamieszkuje większość mieszkańców tego obszaru. W badaniach przeanalizowano tę grupę osób, która pojawiła się w lokalnych ośrodkach opieki zdrowotnej, a także w szpitalach, i u których zdiagnozowano ostre infekcje dolnych dróg oddechowych. Wyniki, opublikowane w „American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine”, ujawniają, że wzrost liczby zdiagnozowanych infekcji jest następstwem wzrostu zanieczyszczenia powietrza. „Może istnieć pewien związek między zanieczyszczeniem powietrza a ostrymi infekcjami dolnych dróg oddechowych, niezależnie od tego, czy zanieczyszczenie powietrza powoduje, że drogi oddechowe stają się bardziej podatne na infekcję, czy też po zakażeniu organizm może reagować mniej energicznie na infekcję”. – powiedział dr Benjamin Horne, dyrektor ds. epidemiologii chorób sercowo-naczyniowych i genetycznych w Instytucie Serca Intermountain Medical Center w Salt Lake City. Dodał też, iż może to oznaczać, że wysokie zanieczyszczenie powoduje, iż ludzie przebywają w pomieszczeniach, zwiększając szansę na przenikanie infekcji. Zespół przeanalizował dane dotyczące opieki zdrowotnej nad stu czterdzieścioma sześcioma tysiącami osób, u których zdiagnozowano ostre zakażenie dolnych dróg oddechowych w latach 1999–2016. Ponad trzy czwarte rozpoznań dotyczyło dzieci w wieku poniżej dwóch lat, z których większość miała zapalenie oskrzelików. W niektórych przypadkach infekcje okazały się śmiertelne: dwadzieścioro sześcioro dzieci i osiemdziesięciu jeden dorosłych zmarło w ciągu miesiąca od rozpoznania. „Powodem dużej liczby zachorowań wśród małych dzieci – powiedział Horne – może być ich niewielki poziom odporności na infekcje”. Zespół naukowców odkrył ponadto, że na każde dziesięć mikrogramów na metr sześcienny wzrostu poziomu PM 2,5 ryzyko zachorowalności wzrasta nawet o trzydzieści dwa procent. Źródło: the guardian Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.