Wiadomości OZE Polski miliarder inwestuje w ekologię 09 września 2015 Wiadomości OZE Polski miliarder inwestuje w ekologię 09 września 2015 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Jak podaje Puls Biznesu, Michał Sołowow, jeden z najbogatszych obywateli naszego kraju, przejął część akcji spółki Bioelektra Group, zajmującej się przetwarzaniem niesortowanych miejskich śmieci w zielony susz. Reklama Bioelektra to firma, która opracowała technologię Rotosteril, czyli sposób na sortowanie i przetwarzanie odpadów komunalnych przy użyciu metody autoklawowania – sterylizacji prowadzonej pod wpływem gorącej pary wodnej. Inżynierowie z Bioelektra Group zaprojektowali system maszyn przetwarzających odpady na materiał, który porównywany jest z suszem zielonej herbaty. Efekt pracy tych maszyn (technologia Rotosteril) zadziwia specjalistów z całego świata. Do zakładu utylizacji trafią nieposortowane śmieci, a wyjeżdżają z niego suche włókna, które mogą użyźnić glebę lub trafić np. do elektrowni jako biopaliwo. W Pulsie Biznesu możemy przeczytać, że zainteresował się nim nawet polski miliarder. Michał Sołowow przejął około 45 proc. akcji Bioelektry poprzez swoją spółkę Ustra. Jednocześnie zobowiązał się do wielomilionowych inwestycji. Warszawska firma, mając wsparcie jednego z najbogatszych Polaków, celuje wysoko. Pod wpływem negocjacji z Sołowowem Bioelektra zerwała rozmowy z jednym z europejskich funduszy inwestycyjnych, który w zamian za 49 proc. akcji oferował 100 mln EUR. Michał Sołowow informuje w Pulsie Biznesu, że inwestycja ta może być najciekawszym wyścigiem w jego życiu. Chce on walczyć o ochronę środowiska z rosnącą ilością odpadów i zanieczyszczeniami. Ponadto w technologii Rotosteril dostrzega „niekończącą się perspektywę biznesową”. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.