Energia wiatrowa Turbiny wiatrowe mogą pokryć do 40% zapotrzebowania Niemiec na energię elektryczną 21 września 2018 Energia wiatrowa Turbiny wiatrowe mogą pokryć do 40% zapotrzebowania Niemiec na energię elektryczną 21 września 2018 Przeczytaj także Energia wiatrowa Krajowe komponenty do turbin wiatrowych. ARP ocenia potencjał przemysłu Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) sprawdza, które elementy turbiny wiatrowej mogłyby być projektowane i produkowane w Polsce. Według wstępnych założeń większy udział krajowych firm miałby obniżyć koszt konstrukcji nawet o kilkanaście procent, jednak projekt pozostaje na etapie analiz, a ARP nie przedstawiła dotąd metodologii tych wyliczeń. Energia wiatrowa Niemiecka morska energetyka wiatrowa przekroczyła 10 GW. Branża postuluje reformę systemu aukcyjnego Niemcy szybko zwiększają moc morskich farm wiatrowych, lecz realizacja kolejnych inwestycji pozostaje niepewna. W pierwszej połowie 2026 roku łączna moc instalacji przekroczyła 10 GW, ale znaczna część przyznanych projektów nie ma jeszcze ostatecznych decyzji inwestycyjnych. Branża postuluje reformę systemu aukcyjnego i wprowadzenie dwustronnych kontraktów różnicowych. Energia wiatrowa jest istotnym filarem niemieckiej polityki energetycznej. Jak twierdzi niemiecki rząd, do 2030 roku pozwoli ona na osiągnięcie 65% udziału OZE w miksie energetycznym tego kraju (wraz z systemami PV, elektrowniami wodnymi i biomasowymi). Reklama W opublikowanym niedawno raporcie dr Christopher Jung oraz dr Dirk Schindler z Uniwersytetu w Fryburgu pokazali, że możliwe jest pokrycie nawet do 40% zapotrzebowania na energii elektryczną w 2030 roku z samych tylko elektrowni wiatrowych. Wymagania tego scenariusza nie są wcale astronomiczne – wystarczy optymalnie rozmieścić wiatraki na terenie całych Niemiec. Aby wspomóc rządzących i deweloperów w tym zadaniu, badacze opracowali nowy, trójwymiarowy model wietrzności. Podstawą nowego modelu, wykorzystanego do estymacji mocy, jakie uzyskać można w tym sektorze OZE, były dane dotyczące nowych instalacji wiatraków w 2017 roku. Badacze wskazują, że nawet gdyby tylko utrzymać to tempo, to do 2030 bez problemu możliwe jest osiągnięcie 40% udziału lądowej energii wiatrowej w krajowym miksie energetycznym Niemiec. Zespół opublikował te wyniki w czasopiśmie naukowym „Energy Conversion and Management”. Podstawową ideą naukowców podczas opracowywaniu modelu było zwiększenie wydajności, z jaką wykorzystywana jest energia wiatru. Naukowcy wskazują, że w szczególności tzw. repowering – czyli wymiana starych, konwencjonalnych elektrowni lub też mniejszych instalacji wiatrowych na nowe, większe elektrownie wiatrowe umożliwia ogromny wzrost wydajności – nawet do kilkuset procent. W rezultacie koszt wytworzenia energii elektrycznej, który powstaje, może zostać znacznie zredukowany, nawet do poziomu porównywalnego z kosztem elektrowni opalanych węglem brunatnym. Aby jednak sprostać obecnym celom rozbudowy sektora OZE, stawianym przez niemiecki rząd, znaczna część z 30 000 istniejących turbin wiatrowych musi zostać odnowiona. Ponadto wymagane jest instalowanie kolejnych turbin. W oparciu o stworzony model badacze mogą oszacować, jakie są dostępne zasoby wiatru dla wszystkich typów elektrowni. Cel ekspansji może być regulowany według potrzeb. Na podstawie modelu naukowcy mogą opracować i ocenić różne scenariusze, uwzględniając zagęszczenie elektrowni, strategię ekspansji czy intensywność repoweringu. Model pozwala również na zrównoważony rozkład przestrzenny. „Zasadniczo możemy uniknąć nieproporcjonalnej koncentracji farm wiatrowych w niektórych regionach”, podsumowuje Jung. Ponadto algorytm w modelu bierze pod uwagę, że liczba nowych instalacji jest utrzymywana na jak najniższym poziomie. „Pozwoli to zminimalizować zakłócenia, biorąc pod uwagę krajobraz i ochronę przyrody”, mówi Schindler. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.