Wiadomości OZE Elektryczna deska do surfowania bez fal – Waydoo Flyer 08 stycznia 2019 Wiadomości OZE Elektryczna deska do surfowania bez fal – Waydoo Flyer 08 stycznia 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Chińskie elektryki coraz popularniejsze w Polsce. MON sprawdza ryzyka dla bezpieczeństwa danych Chińskie samochody coraz szybciej zdobywają polski rynek dzięki konkurencyjnym cenom i nowoczesnym technologiom. Równocześnie ich rosnąca obecność budzi zainteresowanie służb i resortu obrony, które analizują potencjalne zagrożenia związane z gromadzeniem danych przez inteligentne systemy pojazdów. Polska, podobnie jak inne państwa europejskie, rozważa wprowadzenie zasad ograniczających wykorzystanie takich aut w przestrzeniach wojskowych. Elektromobilność Zima testuje autobusy elektryczne. Przeszkody dla transportu miejskiego w Polsce Niskie temperatury, większe zużycie energii i konieczność częstszego ładowania sprawiają, że zimą transport publiczny oparty na autobusach elektrycznych działa w trudniejszych warunkach niż latem. Przykłady z polskich miast pokazują, że problem nie dotyczy samej technologii, lecz sposobu jej wdrożenia i przygotowania systemu transportowego na sezon zimowy. Podczas największych na świecie targów elektroniki oraz nowych technologii – Consumer Electronics Show, odbywających się corocznie w styczniu w Las Vegas, prezentowane są nowości technologiczne z całego globu. Tegoroczną ciekawostką będzie elektryczna deska wodolotowa, którą zaprezentuje firma Waydoo. Reklama Surfing to jeden z najpopularniejszych sportów wodnych na świecie – polega na ślizganiu się na specjalnie przystosowanej do tego desce, która jest unoszona przez fale morskie. Co jednak w sytuacji, kiedy nie ma fal? Elektryczna deska wodolotowa od Waydoo umożliwia surfowanie nawet na spokojnej wodzie, czyli po stawie, jeziorze lub innym zbiorniku wodnym. Napęd w desce pochodzi z bezszczotkowego silnika o mocy 6000 W, dzięki któremu Flydoo Flyer może osiągać prędkość nawet do 35 km/h. Wodolot jest wolniejszy niż tradycyjna deska, więc to doskonała opcja dla początkujących surferów. Żywotność baterii zapewnia od 40 do 60 minut surfowania. Urządzenie posiada wymienny akumulator. Mając zastępczą baterię, można szybciej wrócić do wody. Flydoo Flyer zaprojektowano tak, aby był łatwy w transporcie – płyta ma 180 cm długości i waży 25 kg. Deskę można również w prosty sposób odłączyć od silnika, wystarczy przekręcić 2 śruby. Wodolot posiada bezprzewodowy kontroler, który umożliwia wybór różnych trybów jazdy. Według firmy: „Unikalny tryb ‘nowicjusz’ oferuje zautomatyzowane ustawienia skracające czas nauki początkujących. Tymczasem ‘tryb zaawansowany’ pozwala doświadczonym zawodnikom kontrolować prędkość, regulację wysokości i zmianę pozycji”. Wyceniony na 4,999 dolarów (prawie 19 tys. zł) Waydoo Flayer nie jest tani, ale znacznie tańszy niż inne elektryczne deski surfingowe, które kosztują nawet powyżej 20 tys. dolarów. Sprzedaż startuje już marcu tego roku – deskę można zakupić na stronie internetowej firmy. Źródło: electrek.co Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.