Elektromobilność Elektryki tańsze niż auta na benzynę lub olej napędowy już w 2022 roku? 18 kwietnia 2019 Elektromobilność Elektryki tańsze niż auta na benzynę lub olej napędowy już w 2022 roku? 18 kwietnia 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Elektryczne samoloty już w latach 30. XXI wieku? Wzrost wartości rynku i europejskie start-upy Rynek lotnictwa elektrycznego ma być wart niemal 50 mld USD do 2035 roku, jednak komercyjne samoloty pasażerskie zasilane wyłącznie energią elektryczną wciąż pozostają w fazie rozwoju. Technologia ma ograniczyć zużycie paliwa lotniczego na krótkich trasach, ale przed jej upowszechnieniem konieczne jest rozwiązanie szeregu wyzwań związanych z zasięgiem, bezpieczeństwem i magazynowaniem energii. Elektromobilność Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie wzrosła o 33% w lipcu. Chiny notują spadek Przez ostatnie lata Chiny odpowiadały za znaczną część wzrostu światowego rynku samochodów elektrycznych. Najnowsze dane wskazują jednak na różnice w kierunkach zmian na największych rynkach. W lipcu sprzedaż w Chinach była niższa niż przed rokiem, podobnie jak w Ameryce Północnej. W Europie wzrosła natomiast o jedną trzecią. Koszty produkcji baterii do samochodów elektrycznych gwałtownie spadają, jak pokazuje analiza Bloomberg New Energy Finance, która sugeruje, że od 2022 roku elektryki będą tańsze od pojazdów z silnikami spalinowymi. Reklama Nathaniel Bullard z Bloomberg zauważa: – Punkt zwrotny – gdy pojazdy elektryczne stają się tańsze niż ich odpowiedniki w silnikach spalinowych – będzie kluczowym momentem dla rynku pojazdów elektrycznych. Dlatego też Bloomberg New Energy Finance (BloomergNEF) regularnie ocenia koszty zakupu pojazdów elektrycznych, porównując je do odpowiedników aut spalinowych, odnotowując, że różnice w cenach są z roku na rok coraz mniejsze. Wpływ na to mają spadające koszty baterii – aktualnie akumulatory to 1/3 wartości elektryka (wcześniej stanowiły one połowę). Na podstawie analizy Bloomberg zakłada, że do 2025 roku spadną do zaledwie 25%. Nikolas Soulopoulos, jeden z autorów analizy, podkreśla, że spadek kosztów baterii to nie jedyny czynnik, który wpływa na niższą cenę elektryków. Przekładają się na to również coraz tańsze pozostałe komponenty tych aut oraz obniżenie kosztów jednostkowych produkcji ze względu na rosnący popyt. Soulopoulos sugeruje, że do roku 2030 silniki i elektronika mogą być o 25-30% tańsze. Dane z analizy BloombergNEF pokrywają się z innymi raportami, np. raportem Międzynarodowej Rady ds. Czystego Transportu, który szacuje, że samochody elektryczne mogą być tańsze niż te na benzynę lub olej napędowy już w 2025 roku. Natomiast analiza wykonana przez firmę Deloitte zakłada, że całkowity koszt posiadania pojazdu elektrycznego może być porównywalny z odpowiednikami spalinowymi już w 2022 roku, pod warunkiem, że do 2030 roku ilość elektryków na drogach systematycznie wzrośnie do 21 milionów. źródło: thedriven.io Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.