Wiadomości OZE Śmieciowe jedzenie może powodować alergie pokarmowe 21 czerwca 2019 Wiadomości OZE Śmieciowe jedzenie może powodować alergie pokarmowe 21 czerwca 2019 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Naukowcy z Uniwersytetu w Neapolu potwierdzają: produkty końcowe zaawansowanej glikacji (AGE), które znajdują się w niezdrowym jedzeniu, mają ścisły związek z obecnością alergii pokarmowych u dzieci. Przetworzona żywność może również powodować nieszczelność jelit, zaostrzającą przebieg przewlekłych chorób. Reklama Badaniu przeprowadzonemu przez włoskich naukowców poddano dzieci z alergiami pokarmowymi i oddechowymi oraz zdrowe w wieku od 6 do 12 lat. Uczeni ustalili, że osoby spożywające większe ilości tzw. śmieciowego jedzenia, mają w organizmie wyższe stężenie substancji zwanych produktami końcowymi zaawansowanej glikacji (AGE). Te same substancje występują w nadmiarze także u dzieci z alergiami pokarmowymi. Daje to powód do przypuszczenia, że spożywanie śmieciowego jedzenia ściśle wiąże się z obecnością alergii pokarmowych u dzieci. Śmieciowe jedzenie sprzyja alergiom, cukrzycy i miażdżycy Dodajmy, że produkty końcowe zaawansowanej glikacji sprzyjają rozwojowi cukrzycy, miażdżycy i zaburzeń neurologicznych. – Istniejące hipotezy i modele alergii pokarmowych nie wyjaśniły do tej pory dramatycznego wzrostu ich występowania w ostatnich latach, więc produkty końcowe zaawansowanej glikacji mogą stanowić brakujące ogniwo. Nasze badanie z pewnością wspiera tę hipotezę, a teraz potrzebujemy dalszych badań, żeby ją potwierdzić – mówi główny autor projektu, dr Roberto Berni Canani. Tymczasem naukowcy sugerują też, że dieta bogata w emulgatory i konserwanty jest jedną z głównych przyczyn tzw. przeciekającego jelita. Rozszczelnienie, w wyniku którego do organizmu przedostają się bakterie jelitowe i toksyczne produkty przemiany materii, może wywoływać wiele chorób, nie tylko natury gastroenterologicznej, ale i dolegliwości skórne, alergie czy przewlekłe zmęczenie. Szczególnie narażone na powikłania są osoby, u których szkodliwe działanie dodatków do żywności potęguje proces zapalny toczący się w wyniku przewlekłych chorób układu pokarmowego, jakimi są nieswoiste zapalenia jelit (Choroba Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego). Zachorowalność na te choroby jest zdecydowanie większa w krajach wysokorozwiniętych i potencjalnie wiąże się z zachodnim stylem życia obejmującym również spożywanie „śmieciowego jedzenia”. źródła: naukawpolsce.pap.pl, j-elita.org.pl, European Society for Paediatric Gastroenterology Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.