Świat Trendy w diecie wege na 2020 rok 19 stycznia 2020 Świat Trendy w diecie wege na 2020 rok 19 stycznia 2020 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Świat Megatrzęsienie w Japonii coraz bliżej. Najnowszy raport rządowy ostrzega Prawdopodobieństwo wystąpienia megatrzęsienia w Japonii wzrosło. Najnowszy raport rządowy wskazuje na możliwe katastrofalne straty w wyniku niszczycielskiego tsunami. Zagrożone jest nawet 10 proc. populacji kraju kwitnącej wiśni. Jakie będą trendy w diecie wegetariańskiej w 2020 roku? Wśród najczęściej wymienianych roślinnych rarytasów znalazło się mięso z fasoli mung i masło z pestek arbuza. Reklama Raport Whole Foods przedstawia kulinarne trendy na 2020 rok. Czeka nas naprawdę wiele urozmaiceń! Pojawi się sporo nowych substytutów mięsa, nastąpi też swoista rewolucja w produktach mącznych – będziemy mogli kupić mąkę z banana czy kalafiora, taka mąka będzie też składnikiem ciast czy chipsów. Wielu konsumentów wśród postanowień noworocznych wymienia ograniczenie spożycia mięsa, a więc fleksitarianizm. To bezmięsna dieta, w której zamiast mięsa stosujemy jego roślinne zamienniki o przypominającym mięso smaku. Fleksitarianinem będzie też osoba, która od czasu do czasu, na przykład na przyjęciu czy proszonym obiedzie, zje mięso. Chodzi o to, by ograniczyć spożycie mięsa, ale być „flexible”, czyli elastycznym. Stąd nazwa fleksitarianizm, którą w 1992 roku wymyśliła brytyjska dziennikarka Linda Anthony. Naprzeciw potrzebom wegetarian i fleksitarian wychodzą kolejne sieci, które do tej pory słynęły z mięsnego menu. Na przykład Burger King wprowadził właśnie Rebel Whoopera – kanapkę, w której wołowinę zastąpiono roślinnym burgerem o smaku wołowiny. Być może dla mięsożerców brzmi kiepsko, ale z pewnością warto spróbować – dla własnego zdrowia i planety. W sklepach pojawi się też masło z pestek arbuza czy egzotycznych orzechów. Wzbogaci się również oferta dipów, zup, a także past warzywnych. Restauratorzy obiecują, że dużo bardziej zróżnicowana roślinnie oferta trafi do menu dziecięcego. Z danych IQS wynika, że 43 procent Polaków deklaruje, że chce ograniczyć spożycie mięsa z powodów zdrowotnych i ekologicznych. By na deklaracjach się nie skończyło, producenci prześcigają się w coraz to nowych pomysłach na roślinne zamienniki mięsa – sojowe parówki, roślinne burgery czy pulpety stały się oczywistością w menu wielu restauracji. Wśród Polaków zwiększa się świadomość dotycząca szkodliwości spożycia mięsa, a także negatywnego wpływu przemysłu hodowlanego na środowisko. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.