Elektromobilność Bloomberg: za 12 tygodni zbankrutuje Lime 03 kwietnia 2020 Elektromobilność Bloomberg: za 12 tygodni zbankrutuje Lime 03 kwietnia 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Autobus zamawiany przez aplikację. Zgierz testuje sposób na wykluczenie komunikacyjne Polskie miasta testują transport na żądanie, który ma uzupełniać tradycyjną komunikację publiczną, szczególnie w obszarach słabiej skomunikowanych. W ramach pilotażowego systemu elektryczne busy kursują po zgłoszeniach pasażerów z aplikacji mobilnej. Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Kryzys koronawirusa wpływa na branżę elektromobilną. Ludzie zostają w domach i nikt nie korzysta z transportu na minuty. Bloomberg donosi, że Lime – światowa firma wynajmująca hulajnogi elektryczne, w ciągu 3 miesięcy może zbankrutować. Reklama Masowe zachorowania COVID-19 wywołane przez zarażenie się koronawirusem, do którego dochodzi drogą kropelkową, stały się argumentem, do nie wychodzenia ze swoich domów. W mediach społecznościowych trwa akcja #stayathome, w Polsce #zostańwdomu. Tracą na na tym usługodawcy rozwiązań dla miejskiej elektromobilności. 14 marca liczba zarejestrowanych wynajmów hulajnóg Lime’a wynosiła ok. 147 tysięcy na całym świecie. 3 dni później wynik spadł do poziomu 52 tys. W samym Paryżu liczba przejazdów spadła o 98 proc. w analogicznym czasie. Globalny dostawca hulajnóg już w styczniu postanowił wycofać swoje urządzenia z 12 miast – W USA z Atlanty, Phoenix, San Antonio, San Diego; w Ameryce Południowej z Bogoty, Buenos Aires, Montevideo, Limy, Puerto Vallarta, Rio de Janeiro, São Paulo, zaś w Europie z austriackiego Linz. W minionym miesiącu doszło do kolejnych odwrotów – w Nowym Jorku, w miastach Europy Zachodniej, także w Izraelu i Kanadzie Lime już całkowicie zabrał swoje hulajnogi. Bloomberg donosi, że z tego powodu dzienny obrót światowego dostawcy elektrohuljanóg, który wynosił około 600 tys. dolarów, spadł ponad trzykrotnie. Przy dotychczasowych oszczędnościach na poziomie 50 mln dolarów, obecne miesięczne koszty firmy oscylują już wokół 22,5 mln $. Anonimowy Informator Bloomberga z Lime mówi, że utrzymanie się obecnej sytuacji zwiastuje upadłość firmy, która może nastąpić za 12 tygodni. Firma najbardziej traci na swoim rodzimym, amerykańskim rynku. W Stanach Zjednoczonych obecnie znajduje się największa liczba zarażonych. Dla ochrony biznesu, firma przygotowuje się do cięć w zatrudnieniu. Nie wiadomo, czy to działanie będzie wystarczające. źródło: bloomberg, napradzie.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.