Ochrona środowiska Coraz więcej foczych szczeniąt w helskim fokarium, coraz mniej wolontariuszy 03 kwietnia 2020 Ochrona środowiska Coraz więcej foczych szczeniąt w helskim fokarium, coraz mniej wolontariuszy 03 kwietnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Bałtyk traci tlen. Zjawisko dotyczy także oceanów, jezior i rzek Z oceanów, mórz, jezior i rzek stopniowo ubywa rozpuszczonego tlenu, a eksperci ostrzegają, że konsekwencje mogą dotknąć całych ekosystemów. Skala problemu jest szczególnie widoczna w Bałtyku – płytkim i niemal zamkniętym morzu, w którym deficyt tlenu pogłębia eutrofizacja, czyli nadmierne użyźnienie wody związkami azotu i fosforu, oraz wzrost temperatury. Polska Awaria w Aquaparku Reda. Reakcja chemiczna spowodowała wydzielenie chloru, zginęły rekiny W polskim Aquaparku Reda doszło do poważnej awarii – w wyniku błędu podczas obsługi instalacji uzdatniania wody doszło do reakcji chemicznej i wydzielenia chloru. Z obiektu ewakuowano ponad 400 osób, a poszkodowany technik trafił do szpitala. Awaria miała również konsekwencje dla zwierząt znajdujących się w akwarium – część ryb, w tym rekiny, nie przeżyła. Rozpoczął się najgorętszy okres pracy ośrodka rehabilitacji fok, działającego przy Stacji Morskiej na Helu. Pilnej pomocy potrzebują młode, którymi z różnych powodów nie opiekują się matki. Niestety, z uwagi na panującą epidemię koronawirusa, fokarium nie może liczyć na wsparcie wolontariuszy. Ośrodek prosi o wsparcie finansowe. Reklama Obecnie pod opieką ośrodka znajduje się 30 małych fok. Niedawno trafiły do niego trzy focze szczenięta: Chatynka, która trafiła do niego 21 marca oraz Kołobrzeżek i Miszka, którzy przyjechali tam następnego dnia. Przyczyną ich podjęcia było niedożywienie oraz odwodnienie. Jedna z fok pod opiekę helskiego fokarium trafiła jeszcze w niemowlęcym futrze, zwanym lanugo. To jednak dopiero początek wytężonej pracy personelu, ponieważ na przełomie lutego i marca na wybrzeżach północnego Bałtyku – w Finlandii, Estonii czy Szwecji rodzi się nowe pokolenie fok szarych. Młode osobniki pierwsze tygodnie życia powinny spędzać pod opieką matki. Jednak niektóre z nich są porzucane i same sobie nie poradzą. Nie potrafią jeszcze polować na ryby i powinny być karmione mlekiem matki. Stają się niedożywione i odwodnione, a także bardziej podatne na różnego rodzaju choroby. Obecnie Stacja Morska im. Profesora Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu nie może liczyć na pomoc wolontariuszy w tym okresie. „W tym roku będzie szczególnie trudno, jeśli maluchów wymagających naszej opieki będzie tak dużo jak w poprzednim roku. W związku z koronawirusem nie mogą im pomagać wolontariusze. Pamiętajcie o naszej załodze każdego dnia. Bardzo Was prosimy trzymajcie kciuki za ich (foczych szczeniąt – przyp. red.) szybki powrót do zdrowia i za naszą załogę, która z racji stanu epidemii nie korzysta ze wsparcia wolontariuszy w naszym ośrodku przy opiece nad pacjentami” – czytamy na facebookowym profilu ośrodka. Tymczasem trójka szczeniąt znajdujących się pod opieką pracowników fokarium powoli wraca do zdrowia. „Dziewczyny – Chatynka i Miszka – zaliczyły dziś pierwszą kąpiel. Co ważne, Chatynka od razu zainteresowała się rybką. Kołobrzeżek – w białym futerku lanugo – wciąż jeszcze potrzebuje dużo odpoczynku na lądzie, w ciepłym kąciku naszego szpitalika. Cała trójka czuje się dobrze” – relacjonują pracownicy. Stacja Morska im. Profesora Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu prosi jednocześnie o wsparcie finansowe, dzięki któremu uda się utrzymać należytą opiekę nad podopiecznymi. Wpłat można dokonywać poprzez przelew na stronie: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/fokarium Źródło: facebook.com/Fokarium/ Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.