Ochrona środowiska Nawet 30 tys. zł kary za wypalanie traw. Ministerstwo Środowiska wprowadza zmiany 29 kwietnia 2020 Ochrona środowiska Nawet 30 tys. zł kary za wypalanie traw. Ministerstwo Środowiska wprowadza zmiany 29 kwietnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Liczebność kręgowców spadła o 73%. Bioróżnorodność osiąga punkty krytyczne Populacje dzikich zwierząt na świecie kurczą się w alarmującym tempie. Z najnowszego raportu wynika, że średnia liczebność monitorowanych populacji kręgowców spadła o 73% w latach 1970-2020. Naukowcy ostrzegają, że jeśli ten trend się utrzyma, ekosystemy mogą zbliżyć się do niebezpiecznych punktów krytycznych. Ochrona środowiska Jeże giną na drogach. Ultradźwięki mogą ostrzegać zwierzęta przed samochodami Populacja jeża europejskiego w ostatnich latach wyraźnie maleje, a jedną z głównych przyczyn są kolizje z samochodami podczas nocnych wędrówek. W odpowiedzi na ten problem naukowcy opracowali rozwiązanie, które może ograniczyć liczbę takich wypadków – wykorzystanie ultradźwięków ostrzegających jeże przed zbliżającym się pojazdem. Do tej pory najwyższą karą za wypalanie traw było 5 tys. zł. Ministerstwo Środowiska zapowiada zmiany – kara będzie wynosiła sześciokrotność poprzedniej, czyli nawet 30 tys. zł. Radykalne kroki to efekt pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym, który wybuchł przez ten proceder. Reklama Bezmyślne wypalanie traw to problem, który co wiosnę pojawia się w całej Polsce. Straty w świecie przyrody są zwykle trudne do oszacowania, a koszty działań strażaków, które głównie ponoszą samorządy, wysokie. W tym roku wypalanie traw skończyło się wielkim pożarem w Biebrzańskim Parku Narodowym. Strażacy gasili pożar przez kilka dni, żywioł był nie do opanowania. W tej chwili znajdowane są zwłoki spalonych zwierząt, siedliska straciły rzadkie gatunki ptaków. Za wskazanie podejrzanego o podpalenie traw wyznaczono dwie nagrody po 10 tys. zł. Nagrodę wyznaczył dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego i wójt gminy Sztabin. Wyższe kary za wypalanie traw Ministerstwo Środowiska zapowiada zmiany – kary za wypalanie traw będą sześciokrotnie wyższe. Teraz to 5 tys. zł, a po wprowadzeniu nowych regulacji będzie to już 30 tys. – Uważamy, że to jest za niska kwota i podnosimy tę karę. Chcemy zaproponować, żeby to było 30 tys. zł (…), a sprawca – jeśli zostanie złapany – nie będzie tylko obciążony tymi kosztami, ale także będzie na niego nałożony – i to mamy w projekcie przygotowanym przez ministerstwo środowiska we współpracy z resortem sprawiedliwości – obowiązek naprawienia szkody” – powiedział minister Michał Woś. Podkreślił, że chodzi m.in. o prace społeczne (np. przy sadzeniu lasu). Sprawca nie tylko zapłacił karę finansową, ale przyczynił się także dla dobra przyrody. Szef resortu widzi także możliwość postępowania administracyjnego w takich sprawach – miałby się nimi zająć wojewódzki konserwator przyrody. – Gdzie nałożenie tych kar będzie znacznie prostsze i będzie właściwie zero-jedynkowe. Jeżeli doszło do wypalania trawy, jeżeli ten fakt został stwierdzony, wówczas będzie można wszcząć takie postępowanie i doprowadzić do ukarania takiej osoby – podsumował Woś. Źródło: PAP Źródło zdjęcia: Biebrzański Park Narodowy / FB Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.