Ochrona środowiska Morze Bałtyckie: zanieczyszczenie olejem widoczne… z kosmosu 30 kwietnia 2020 Ochrona środowiska Morze Bałtyckie: zanieczyszczenie olejem widoczne… z kosmosu 30 kwietnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Nawet kilkadziesiąt nowych gniazd wiosną? Służby zlikwidowały szerszenia żółtonogiego pod Krakowem Pierwsze gniazdo szerszenia żółtonogiego w Polsce zostało zlikwidowane w Wielkiej Wsi pod Krakowem. Naukowcy ostrzegają jednak, że część młodych królowych mogła już opuścić kolonię i przezimować, a wiosną istnieje ryzyko powstania nowych gniazd. To niepokojąca perspektywa dla pszczelarzy, ponieważ inwazyjny gatunek poluje na pszczoły miodne i może poważnie osłabiać całe rodziny. Ochrona środowiska Import plastiku z UE zalewa Turcję. Wyzwanie ekologiczne przed szczytem klimatycznym COP31 Turcja pozostaje największym odbiorcą odpadów z tworzyw sztucznych z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, sprowadzając około 650 tys. ton śmieci rocznie. W Morzu Bałtyckim, 36 km od wybrzeża na wysokości Jastarni, wykryto ogromną plamę oleju. Wyciek o długości 34 km, szerokości 1,3 km widać było z kosmosu. Według Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa nie stanowił zagrożenia dla środowiska naturalnego oraz lokalnej społeczności. I… rozwiał się z wiatrem, zanim służby przybyły na miejsce. Europejska Agencja Bezpieczeństwa Morskiego przekazała Morskiemu Ratowniczego Centrum Koordynacyjnemu w Gdyni zdjęcia satelitarne przedstawiające ogromną plamę oleju. MSPIR wysłał na miejsce Kapitan Poinc, statek ratowniczy do likwidacji skażeń na morzu. Wcześniej obszar rozlewu substancji ropopochodnej sfotografowała Straż Graniczna. O godz. 08:48 MRCK Gdynia otrzymało informację o rozlewie ropopochodnym znajdującym się 36 km na płn. od Jastarni. Wg. danych z EMSA rozlew ma dł. 34 km i szer. 1,38 km. Natychmiastowo do neutralizacji rozlewu został zadysponowany wielozadaniowy statek ratowniczy Kpt Poinc— Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa ?? ? (@mspirsar) April 21, 2020 Plama oleju rozwiała się z wiatrem… „Nasi ratownicy pobrali próbki wody, aby zbadać ją pod kątem występowania substancji ropopochodnych. Zanim dopłynęli, mieli problem ze znalezieniem tego rozlewu. Wiatr zdążył zrobić swoje. Po drugie, jak już im się udało odnaleźć ten rozlew, to pozostały już niewielkie plamki, przypominające, dla porównania, kałuże w dziurawej drodze” – stwierdził rzecznik MSPIR Rafał Goeck. Dodał także, że nie stanowi to zagrożenia dla środowiska oraz lokalnej społeczności. Z materiałów zdjęciowych wynika, że plama miała długość 34 km i szerokość 1,3 km. Źródło: biznesalert.pl Zdjęcie: Straż Graniczna Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.