Prawa zwierząt Bierne palenie szkodzi zwierzętom tak samo jak ludziom 22 listopada 2020 Prawa zwierząt Bierne palenie szkodzi zwierzętom tak samo jak ludziom 22 listopada 2020 Przeczytaj także Prawa zwierząt Islandia chce zrezygnować z polowań na wieloryby. Komercyjnie pozostaną legalne w 2 krajach W lutym 2027 roku islandzki rząd planuje złożyć oficjalny projekt ustawy wprowadzający stały zakaz komercyjnego polowania na wieloryby. Według zapowiedzi po wejściu w życie nowych przepisów jedynymi państwami na świecie prowadzącymi tego typu połowy pozostaną Norwegia oraz Japonia. Prawa zwierząt Zakaz ponownej adopcji agresywnych psów. Bezpieczeństwo obywateli i wyzwania dla samorządów Do Sejmu trafił projekt zmian w ustawie o ochronie zwierząt, który ma ułatwić odbieranie właścicielom psów, które dopuściły się ataków na ludzi lub inne zwierzęta. Propozycja zakłada, że w określonych przypadkach decyzję o odebraniu zwierzęcia będzie mógł podjąć prokurator, a pies trafi do schroniska lub wyspecjalizowanej placówki bez możliwości ponownej adopcji. Rozwiązanie ma zwiększyć bezpieczeństwo ludzi i zwierząt, ale jednocześnie rodzi pytania o dalszy los odebranych psów. Pewna Brytyjka, Heather Goddard, była z psem na spacerze, w trakcie którego zwierzę dostało zapaści. Kiedy opiekunka wzięła go do weterynarza, prześwietlenie płuc pokazało pokaźne zmiany nowotworowe. Lekarz zdiagnozował u niego chorobę wywołaną biernym paleniem właścicielki. Smutny koniec Okazało się, że zmiany są nieodwracalne i nieuleczalne. 8-letni pies o imieniu Clover musiał zostać uśpiony. Zdruzgotana Heather rzuciła palenie (u niej również odkryto rozedmę płuc) i od tej pory działa na rzecz uświadamiania opiekunów zwierząt, że szkodzą nie tylko sobie, ale również swoim podopiecznym. U psa nałogowca bowiem aż o 60% wzrasta zagrożenie rakiem płuc. Czuję ogromne wyrzuty sumienia, że nie pomyślałam o szkodach, jakie wyrządzę swoim wnukom, a nawet swoim zwierzętom. Wcześniej nigdy nie wahałam się przy nich palić – wyznała Heather. Inne gatunki, podobne płuca Koty i psy różnią się od nas pod wieloma względami anatomicznymi. Jednak badania wykazały, że budowa ich płuc jest bardzo podobna do ludzkiej. Poprzez wdychanie toksycznych substancji z dymu tytoniowego są narażone na takie same szkody, jak ludzie. Ale nie tylko sam dym jest szkodliwy. Popiół i osad z papierosa osadza się na dywanach i meblach, na których leżą nasi ulubieńcy. Cząsteczki te mogą przeniknąć do ich futra. Zwierzęta czyszcząc się językiem przenoszą je potem do swojego organizmu. Na takie zagrożenie szczególnie narażone są koty, ponieważ 50% swojego czasu spędzają na solidnym wylizywaniu swojej sierści. Narażą na szkodliwe substancje kancerogenne również swój język, który przez haczykowatą budowę, zbiera takie kumulujące się cząsteczki. Zazwyczaj zalecam właścicielom trzymanie zwierząt nie wychodzących samopas. Ale mieszkanie palacza kota niewychodzącego staje się toksyczną komorą, pułapką, w której się trują przez swoich właścicieli – mówi weterynarz dr Karen Becker. Nikotynowe koty Naukowcy z Uniwersytetu w Minnesocie odkryli, że mocz kota, który żyje z palaczem ma w sobie duże stężenie nikotyny i innych toksyn. Z kolei badacze Uniwersytetu Tufts potwierdzili, że u kocich biernych palaczy ryzyko chłoniaka złośliwego jest dwukrotnie zwiększone. A jeśli już dojdzie do choroby, to 3 na 4 osobniki umierają w przeciągu roku od diagnozy. Nie dbasz o swoje zdrowie i nie zamierzasz rzucić palenia? Może wizja Twojego chorującego zwierzaka będzie dostateczną motywacją. Źródło: Treehugger.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.