Bierne palenie szkodzi zwierzętom tak samo jak ludziom

Bierne palenie szkodzi zwierzętom tak samo jak ludziom

Pewna Brytyjka, Heather Goddard, była z psem na spacerze, w trakcie którego zwierzę dostało zapaści. Kiedy opiekunka wzięła go do weterynarza, prześwietlenie płuc pokazało pokaźne zmiany nowotworowe. Lekarz zdiagnozował u niego chorobę wywołaną biernym paleniem właścicielki.

Podcast

Smutny koniec

Okazało się, że zmiany są nieodwracalne i nieuleczalne. 8-letni pies o imieniu Clover musiał zostać uśpiony. Zdruzgotana Heather rzuciła palenie (u niej również odkryto rozedmę płuc) i od tej pory działa na rzecz uświadamiania opiekunów zwierząt, że szkodzą nie tylko sobie, ale również swoim podopiecznym. U psa nałogowca bowiem aż o 60% wzrasta zagrożenie rakiem płuc. 

Czuję ogromne wyrzuty sumienia, że nie pomyślałam o szkodach, jakie wyrządzę swoim wnukom, a nawet swoim zwierzętom. Wcześniej nigdy nie wahałam się przy nich palić – wyznała Heather.

Inne gatunki, podobne płuca

Koty i psy różnią się od nas pod wieloma względami anatomicznymi. Jednak badania wykazały, że budowa ich płuc jest bardzo podobna do ludzkiej. Poprzez wdychanie toksycznych substancji z dymu tytoniowego są narażone na takie same szkody, jak ludzie.

Ale nie tylko sam dym jest szkodliwy. Popiół i osad z papierosa osadza się na dywanach i meblach, na których leżą nasi ulubieńcy. Cząsteczki te mogą przeniknąć do ich futra. Zwierzęta czyszcząc się językiem przenoszą je potem do swojego organizmu.

Na takie zagrożenie szczególnie narażone są koty, ponieważ 50% swojego czasu spędzają na solidnym wylizywaniu swojej sierści. Narażą na szkodliwe substancje kancerogenne również swój język, który przez haczykowatą budowę, zbiera takie kumulujące się cząsteczki. 

Zazwyczaj zalecam właścicielom trzymanie zwierząt  nie wychodzących samopas. Ale mieszkanie palacza kota niewychodzącego staje się toksyczną komorą, pułapką, w której się trują przez swoich właścicieli – mówi weterynarz dr Karen Becker.

Nikotynowe koty

Naukowcy z Uniwersytetu w Minnesocie odkryli, że mocz kota, który żyje z palaczem ma w sobie duże stężenie nikotyny i innych toksyn. Z kolei badacze Uniwersytetu Tufts potwierdzili, że u kocich biernych palaczy ryzyko chłoniaka złośliwego jest dwukrotnie zwiększone. A jeśli już dojdzie do choroby, to 3 na 4 osobniki umierają w przeciągu roku od diagnozy.

Nie dbasz o swoje zdrowie i nie zamierzasz rzucić palenia? Może wizja Twojego chorującego zwierzaka będzie dostateczną motywacją.

Źródło: Treehugger.com

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.